A czy przypadkiem nie jest tak, że do lat 20 – tych 20 stulecia świadkiem (min. ślubu) mógł być jedynie mężczyzna? Sławomir

Równouprawnienie kobiet w Polsce miało miejsce wraz z odzyskaniem niepodległości tj. w 1918 r. Kościoły w tym i prawosławny w okresie międzywojennym pełniły funkcję Urzędu Stanu Cywilnego. Małżeństwa zawierane w Cerkwi wywierały również skutek cywilny. Jednak w dokumentach parafialnych, gdzie są odnotowane badania przedślubne i zawarcie związku małżeńskiego z okresu międzywojennego nie spotkałem aby świadkiem była kobieta. Można przypuszczać, że mężczyźni byli brani za świadków nie tylko do lat 20-tych ubiegłego stulecia, ale znacznie dłużej.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Jezus powiedział: „Daj temu, kto cię o coś prosi, a jeśli ktoś ci coś zabierze, nie żądaj zwrotu.” Łk 6,20. Co w sytuacji jeśli ktoś, np. pan pod sklepem jasno mówi, żeby kupić mu papierosy lub alkohol? Piotr

Temat jałmużny w Piśmie Świętym jest bardzo szeroki i nie sposób omówić go nie pisząc całej rozprawy na ten temat. Z tego powodu odniosę się konkretnie do przypadku prośby o jałmużnę na „złe” potrzeby.
W Biblii możemy znaleźć następujące rady: „Jeśli chcesz dobrze czynić, zważ, komu masz czynić, a będą ci wdzięczni za twe dobrodziejstwa. Czyń dobrze bogobojnemu, a otrzymasz nagrodę, jeśli nie od niego, to na pewno od Najwyższego. Dobroczynność nie jest dla tego, kto trwa w złu, ani kto nie udziela jałmużny. Dawaj bogobojnemu, a nie wspomagaj grzesznika. Dobrze czyń biednemu, a nie dawaj bezbożnemu, odmów mu chleba swego i nie użyczaj mu, aby przypadkiem nie wziął góry nad tobą. Znajdziesz w dwójnasób zło za wszystko dobro, które byś mu wyświadczył. Gdyż i u Najwyższego budzą odrazę grzesznicy, wymierzy On też karę bezbożnym. Dawaj dobremu, a nie pomagaj grzesznikowi.”
Księga Syracha 12,1-7

„A wszystkim, którzy postępują sprawiedliwie, dawaj jałmużnę z majętności swojej”
Księga Tobiasza 4,7

Z drugiej strony wczesnochrześcijański tekst „Pasterz” mówi coś innego: „Czyń dobrze i dawaj wszystkim potrzebującym z prostotą, nie roztrząsając komu masz dawać, a komu nie dawać. (…) Ci, którzy brali, zdadzą sprawę Bogu, dlaczego wzięli i w jakim celu brali. Ci, (…) którzy oszukiwali po to, aby brać, poniosą karę. Ten kto daje winy żadnej nie ma…” Pasterz Hermasa 27,4-6

Nie mogę udzielić ostatecznej odpowiedzi jak postępować, gdyż Biblia takiej nie daje. Mogę jedynie podzielić się moim „sposobem” na jałmużnę. Otóż w przypadku oczywistego złego celu na jaki miałaby być przeznaczona moja pomoc – powstrzymuję się od jałmużny. Prośby typu „nie będę kłamał – zbieram na wino” nie są prośbą o jałmużnę, a bezczelnością i stręczycielstwem. Jeżeli jednak ktoś prosi mnie o pieniądze na chleb to pomimo podejrzeń o prawdziwy cel „zakupów”, staram się nie osądzać, nie oceniać i pomóc w miarę możliwości. W takim przypadku najczęściej oferuję nie pieniądze a konkretny zakup, np. jedzenia, biletu itp.

Kategorie: ks. Igor Habura, Pismo Święte (egzegeza)



Jak wygląda w prawosławnej cerkwi pogrzeb „ograniczony” chodzi o pochowanie osoby, która wtargnęła na swoje życie. Mirosława

Sobór Biskupów PAKP na swoim posiedzeniu w dniu 30 listopada 1999 r. przyjął skrócony schemat odprawiania nabożeństwa pogrzebowego nad osobą, która targnęła się na swoje życie. Tekst tego nabożeństwa nie został opublikowany lecz zawarty w formie skrótowej w Okólniku, który potem został rozesłany do wszystkich proboszczów parafii naszej Cerkwi. Schemat jest dość podobny do nabożeństwa dotyczącego tego samego zdarzenia, który został przyjęty przez Rosyjską Cerkiew w czerwcu 2011 r.. Nabożeństwo Rosyjskiej Cerkwi dostępne jest tutaj: https://www.pravmir.ru/chin-molitvennago-utesheniya-srodnikov-zhivot-svoj-samovolne-skonchavshago-isceli-serdechnuyu-skorb-nashu/

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Jaka Biblię wybrać do ściągnięcia w aplikacji które są dostępne? Marta

Osobiście jako „biblii w komórce” używam aplikacji „Pismo Święte” wyd. Pallotinum. Uważam jednak, że do codziennej lektury najlepsza będzie aplikacja cerkiew.pl gdzie mamy dostęp do codziennych czytań wyznaczanych przez prawosławny kalendarz liturgiczny.

Kategorie: ks. Igor Habura, pozostałe



Chciałbym poprosić o doprecyzowanie stanowiska o. Włodzimierza, jakie zajął w odpowiedzi na pytanie Igora „Czy chrześcijanin może się nie leczyć kiedy jest ciężko chory?”. W swojej wypowiedzi o. Włodzimierz przyjął postawę jednoznaczną, że jest to niedopuszczalne. Moje pytanie zatem brzmi o stosunek Cerkwi ew. osobiste przekonanie ojca do tzw. uporczywej terapii. Czy rezygnacja z leczenia w finalnej fazie choroby i ograniczenie przyjmowanej opieki jedynie do tzw. leczenia paliatywnego (które nie jest zasadniczo leczeniem choroby a łagodzeniem skutków w jej końcowej fazie) jest formą samobójstwa, o którym wspomniał ojciec? Paweł

Odpowiedzi na te pytania proszę szukać w tekście o. Johna Brecka, który ukazał się niegdyś w Przeglądzie Prawosławnym: http://archiwum.przegladprawoslawny.pl/articles.php?id_n=677&id=8
Nieco więcej na ten temat o. John napisał w książce „Święty dar życia. Prawosławne chrześcijaństwo i bioetyka”, która ciągłe jeszcze przygotowywana jest do druku…

Kategorie: Ks. Włodzimierz Misijuk, wiara, życie duchowe



Mam pytanie dotyczące przypowieści o Talentach; a mianowicie samych talentów. Jak powinno się rozumieć tą przypowieść. Czy to jest właśnie o talentach, które człowiek powinien posiadać czyli umiejętności tylko dla niego możliwe. Jeżeli tak to jak je się powinno odkrywać? Jak takie talenty odnaleźć w sobie. Wiadomo że nie zawsze jesteśmy świadomi takich talentów. Chyba że źle to interpretuję. Czy możliwe jest że człowiek nie ma żadnych talentów/umiejętności że nie potrafi ich w sobie odnaleźć? A jak wie że ma i boi się zaryzykować i je rozwijać? Agnieszka

Talent z przypowieści (łac. talentum od gr. τάλαντον tálanton – ciężar) – to największa jednostka miary masy i pieniądza, używana w starożytności. Jeden talent złota to suma równa 15-letniemu wynagrodzeniu przeciętnego robotnika. W przypowieści nie chodzi więc bezpośrednio o talenty – umiejętności, a raczej o bogactwo (życie, zdolności, możliwości, uczucia itp.), którym Bóg obdarzył człowieka. To właśnie tym bogactwem człowiek ma rozważnie gospodarować tak by służyły nie tylko jemu samemu, ale również innym ludziom na chwałę Bożą.

Kategorie: ks. Igor Habura, Pismo Święte (egzegeza)



Mam gorącą prośbę o wyjaśnienie, czy nazywanie duchownego prawosławnego ‚popem’ jest obraźliwe? Spotkałam się z taką sugestią i przyznam, że zaskoczyło mnie to i postanowiłam spytać ‚u źródła’. Magdalena

Tak, określanie duchownego prawosławnego „popem” w naszym odczuciu jest obraźliwe. Trochę do tego już przywykliśmy i właściwie aż tak wielkiej uwagi temu nie przydajemy. Mamy świadomość, że często używanie takiego określenia wynika z niewiedzy, ale mamy też świadomość, że czasem wynika ono ze złośliwości niektórych ludzi.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe



Chciałabym poprosić swoją siostrę, by została matką chrzestną mojej córki. Według mnie jest najbardziej odpowiednią osobą. Jednak innego zdania jest starsza część rodziny (zwłaszcza babcie), ponieważ ona jest obecnie w ciąży. Czy rzeczywiście to przekreśla możliwość bycia rodzicem chrzestnym? Marta

W żaden sposób ciąża kobiety nie dyskwalifikuje jej z bycia matką chrzestną. Być może w opisanym przypadku chodzi o pewne ludowe podejście starszych osób do tej sprawy?

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, rodzina



Obejrzałam film pt. „Zenek”, który był wyemitowany na TVP seriale. I przeżyłam szok oraz oburzenie jak zobaczyłam dwie sceny w tym filmie. Pierwsza gdzie za stołem na weselu siedzi batiuszka w pełnym oblaczeniu oraz gdzie jest cena na świętej górze Grabarce Gdzie główni bohaterowie palą papierosa oraz padają przekleństwa. I nie wiem może to ze mną jest coś nie tak, że mnie to tak oburzyło?? Moje pytanie jest następujące skąd i kto pożyczył oblaczenije do filmu, gdzie pokazują ze prawosławni duchowni w takim stroju i krzyżem siedzą za stołem na weselach oraz ta scena na Grabarce. Czyżby przełożona klasztoru nic nie wiedziała ze będzie tam kręcona scena do filmu a jak miała taką wiedzę to dlaczego pozwolono na takie zachowanie? Dla mnie jako osoby prawosławnej to było jak spoliczkowanie mnie po twarzy. A nawet i gorsze odczucia. Dlaczego na cos takiego pozwalamy? Jak nas będą teraz odbierać ludzie innych wyznań. Po czymś takim to wszyscy będą uważać ze mogą przyjechać na Grabarkę zapalić sobie papierosa a może i wypoć cos mocniejszego. Dlaczego pozwalamy na szkalowanie naszych świętych miejsc. W tym samym filmie była scena w kościele i nikt tam nie palił ani nie przeklinał. Dlaczego? Aniela

Pamiętam te fragment filmu i również odczułem pewien niesmak oglądając te sceny. Po pierwsze, trzeba powiedzieć, że twórcy filmu wykazali się niewiedzą przedstawiając duchownego na przyjęciu weselnym w szatach liturgicznych. Można było przecież skonsultować z kimś tę scenę i przedstawić ją we właściwy sposób. Chyba film był robiony w pośpiechu i ogólnie okazał się dość nieudanym. Myślę, że nikt filmowcom nie pożyczał szat liturgicznych, bez problemu można je kupić w wielu miejscach i z pewnością stanowią one „rekwizyty” w magazynach filmowych. Scena przy cerkwi na Grabarce również jest dość niesmaczna i być może twórcy filmu mieli intencję przedstawienia życia społeczności prawosławnej w taki sposób? Do cerkwi jak widać ich nie wpuszczono, ale myślę, że można było zamiast cerkwi na Grabarce zaproponować filmowcom miejsce obok innej świątyni, bliżej Grądelów. Byłoby to z pewnością bardzie odpowiadającym rzeczywistości dokąd chodzili koledzy i rodzina Zenka.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe



Jakie jest stanowisko Cerkwi w sprawie zmarłego Polaka, którego mimo ciężkiego stanu chcieli ratować lekarze w Polsce? Andrzej

Przepraszam, nie wiem o jakiego Polaka chodzi i jaki były okoliczności działań lekarzy… Życie trzeba ratować nawet gdy chory/poszkodowany jest w ciężkim stanie. Są jednak pewne granice, których nie powinno się przekraczać. Zajmuje się tym bioetyka. Polecam lekturę książki „Tam gdzie nie widać Boga…” i „The Sacred Gift of Life. Orthodox Christianity and Bioethics” (Święty dar życia. Prawosławne chrześcijaństwo i bioetyka) – polskie tłumaczenie powinno ukazać się niebawem

Kategorie: Ks. Włodzimierz Misijuk, moralność i etyka



Strona 5 z 117« Pierwsza...34567...102030...Ostatnia »