Jakie modlitwy można a nawet trzeba w przypadku wprowadzenia się do nowego domu. Wiem że kapłan powinien poświęcić dom, ale w przypadku gdy jest to utrudnione, co należy zrobić aby odegnać złe moce. Czy można zastosować wodę świeconą, czy zapalić świeczkę, jakie modlitwy przeczytać? Arek

Nasze modlitewniki nie przewidują rytu poświęcenia domu przez osobę świecką. Przesyłam w załączeniu modlitwę, którą można przeczytać wprowadzając się do nowego domu. Modlitwa codzienna, która będzie dokonywana przez domowników w pewien sposób oświęca to miejsce. Zachowując środki ostrożności najlepiej jednak poprosić duchownego o poświęcenie naszego nowego miejsca zamieszkania. https://azbyka.ru/molitvoslov/molitva-na-vxozhdenie-v-novyj-dom.html

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, Księża, liturgika, pozostałe



Jak powinny wyglądać relacje młodych ludzi, którzy zakochali się w sobie, spotykają się i, zapewne, w przyszłości podejmą decyzję o ślubie? Wiadomo oczywiście, że nie do przyjęcia jest współżycie, ale jakie zachowania są akceptowalne aby wyrazić swoje uczucia do drugiej osoby a jednocześnie zachować tzw. cełomudrije? Meg

W odpowiedzi na to pytanie posłużę się cytatem z książki o. Johna Brecka, „Święty dar życia. Prawosławne chrześcijaństwo i bioetyka”. W rozdziale o seksualności o. John podkreśla: „Poprawne obchodzenie się z seksualnością dotyczy każdego chrześcijanina, mężczyzny czy kobiety, samotnego czy pozostającego w związku małżeńskim. Dlatego praktyczną zasadą zarówno na czas randkowania, jak i na okres narzeczeństwa, byłoby powstrzymywanie się od
działań powodujących wzrost pobudzenia do stanu, w którym mogłyby dojść do orgazmu. Gdy dwoje ludzi poznaje się, lubi się i przywiązuje się do siebie, to całkiem naturalne, że od nieśmiałych gestów czułości przechodzą do pocałunków i pieszczot. Zawsze powinni jednak pamiętać, że „naturalne” jest upadłe i – szczególnie w sferze seksualności – ciągle pozostaje otwarte na demoniczne podszepty. Racjonalizacja lub „zracjonalizowane” namiętności są w stanie bez wielkiego trudu prowadzić przez kolejne stopnie zażyłości, dopóki dana para nie odda się nierządowi, a najlepszych nawet intencji nie pokryje kurz. Wielu młodych ludzi przyznaje przy spowiedzi: gdy do tego dochodzi, czują się zbrukani i poniżeni, nie z powodu samego seksu, lecz przez to, że zrujnowany został jakiś ideał oraz, co zdarza się nadmiernie często, ktoś zostaje nieodwracalnie zraniony. […]
Narzucanie ograniczeń – udzielanie konkretnych odpowiedzi na pytanie, gdzie „ustalić granice” – jest zwyczajnie niemożliwe z tej prostej przyczyny, że wydają się legalistyczne czy nieuzasadnione, a przez to przestrzeganie ich przychodzi z tak wielkim trudem.”

Życzę zatem uważnej ostrożności w relacjach i zdecydowanej wytrwałości w dobrych i słusznych postanowieniach

Kategorie: Ks. Włodzimierz Misijuk, rodzina, życie duchowe



Co robi się że świecami które trzyma się na ślubie? Jakub

Nie ma reguły, co należy zrobić ze świecami z sakramentu małżeństwa. Niektóre osoby trzymają te świece obok ikon, które małżonkowie mieli w czasie zawierania związku. Nie będzie też błędem, kiedy pozostawimy te świece w cerkwi i dopalą się one na świeczniku w czasie nabożeństwa. Nie traktowałbym świec jako swego rodzaju relikwie. Niemniej jednak dla wielu pozostają one pewnego rodzaju symbolem i na swój sposób można przechowywać w domu.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Czy chrzest odbył się prawidłowo jeżeli nie było świec podczas ceremonii to znaczy w ogóle nie były zapaplane? Anna

Nie stanowi to żadnego problemu. Najważniejszym w chrzcie jest woda i Chrzest w Imię Ojca, Syna i Ducha Świętego. Oczywiście nasz ryt chrztu (sakrament) jest bogaty i rozbudowany. Są rzeczy bardzo ważne, ale też są drugorzędne. Brak zapalonych ściec w tym wypadku w żaden sposób nie wpływa na ważność Chrztu.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Od niedawna w listopadzie ub. roku przyjąłem Święte prawosławie. W tym roku mam umówione już odwiedzinyw moim domu przez ojca Mikolaja z naszej Cerkwi.. Chcę, aby ojciec poświęcił moje mieszkanie, ale nie wiem jak się mam na tę wizytę przygotować? Co mam zrobić? Co położyć na stole? I jak mogę ofiarować na Cerkiew stosowną ofiarę? Włodzimierz

Proszę przygotować cztery małe świece (najlepiej kupione w cerkwi), cztery świeczniki (np. ryż nasypany do kieliszków, tak by można było postawić tam świece), olej (zwykły, który zostanie poświęcony przez duchownego), pędzelki (wykałaczki-waciki), które będą wykorzystane do oleju i wodę święconą. Resztę przyniesie o. Mikołaj. Jeśli zechce złożyć Pan „podziękowanie” duchownemu, najlepiej włożyć do koperty.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe



Mąż od niedawna zaczął pracować w nowym zakładzie pracy. Okazuje się że w tej firmie zasadą jest że w dniu swoich urodzin pracownik przynosi poczęstunek do firmy. Męża urodziny wypadają w trakcie naszego wielkiego postu. Jak ma postąpić mąż. Czy powinien dostosować się i przynieść w tym dniu co ma urodziny czy też odczekać i zorganizować po poście a dokładniej po Wielkanocy. Weronika

Możliwości są co najmniej dwie. Dużo zależy od tego, o jakiego rodzaju poczęstunku mowa. Jeżeli to spotkanie pracowników przy kawie i herbacie (skoro odbywa się to w godzinach pracy to raczej bez alkoholu), z ciastem i słodyczami, to nie widzę problemu. W poście najważniejszy jest człowiek i międzyludzkie relacje. Jeżeli urodziny są pretekstem do miłego, spokojnego spotkania w gronie współpracowników, warto z niego skorzystać. Jeśli poczęstunek nie miałby być tylko ‚deserowy’ a do tego miałby być jeszcze ‚zakrapiany alkoholem’, można by rozważać propozycję przesunięcia spotkania na inny termin, albo serwować poczęstunek bez mięsa i nabiału, tłumacząc to wielkopostnym kontekstem. Dużo zależy od ‚kontekstu’ – wierzę, że jakaś nowa ‚niestandardowa’ propozycja może być przyjęta z zainteresowaniem. Rozważnej i trafnej decyzji życzę

Kategorie: Ks. Włodzimierz Misijuk, pozostałe, życie duchowe



Moja narzeczona jest wiary katolickiej, ja zaś prawosławnej. Pobieramy się w kościele katolickim. Termin przypada na ostatni dzień postu surowego. W dobie koronawirusa nie jesteśmy w stanie wszystkiego ze sobą pogodzić… Czy w takim wypadku jako osoba prawosławna mogę nie uzyskać zgody od parafii na udzielenie mi sakramentu ślubu pomimo, iż odbędzie się on w kościele katolickim? Mariusz

Osoba prawosławna, która zawiera związek małżeński w Kościele rzymskokatolickim nie jest zobowiązana do ubiegania się o zgodę swego Kościoła. Podejrzewam, że dla gości strony prawosławnej fakt, że ślub jest zaplanowany w okresie postu będzie stanowić pewien problem.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe, rodzina



Po ślubie 8 dnia są czytane modlitwy na zdjęcie koron. Po co są czytane i czy przed przeczytaniem tych modlitw nie można się kochać z żoną. Łukasz

Sakrament małżeństwa rzeczywiście przewiduje tzw. modlitwy ósmego dnia na zdjęcie koron. W starożytnej praktyce chrześcijańskiej, nowożeńcy po zawarciu związku przez cały tydzień nosili nałożone na ich głowy korony (wieńce), które były zdejmowane po ośmiu dniach. Ten okres był wyrażeniem wdzięczności Bogu za okazaną łaskę i zbieraniem pozdrowień z tej okazji. Pozostawał też okresem powstrzymywania się od relacji seksualnych. W dzisiejszej praktyce modlitwy na zdjęcie koron (wieńców) są czytane zwykle tuż po zawarciu sakramentu małżeństwa więc ten okres powstrzymywania się nie istnieje. Wiele jednak par świadomie przenosi akt zdjęcia wieńców na ósmy dzień po zawarciu sakramentu zachowując starożytną praktykę.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Jak powinno wyglądać współżycie seksualne małżonków w okresie niedziel przygotowawczych oraz Wielkiego Postu? Aleksandra

W okresie, który przygotowuje nas do Wielkiego Postu otrzymujemy ważne wskazówki zawarte w niedzielnych (i nie tylko) tekstach ewangelicznych – to potrzeba pragnienia spotkania z Bogiem (opowieści o ślepcu Bartymeuszu i celniku Zacheuszu), niezbędność pokajania (przypowieści o celniku i faryzeuszu oraz o synu marnotrawnym) i znaczenie międzyludzkich relacji na drodze do zbawienia (opowieść o sądzie ostatecznym). Ponadto przygotowujemy się również ‚cieleśnie’ – trzeci tydzień przed Wielkim Postem to tydzień bez postu, następny jest ‚mięsopustny’, a kolejny to tydzień ‚seropustny’. Stopniowo ograniczamy jadłospis, żeby wejście w Post nie było nagłe i szokujące (niebezpieczne wręcz) – ‚jak z ognia w wodę’. Nie natknąłem się na żadne konkretne wskazówki czy zalecenia dotyczące współżycia małżeńskiego w tym okresie, ale uważam, że te dotyczące stopniowego wprowadzania ograniczeń w jadłospisie zdecydowanie nadają się do zastosowania w przygotowaniach do całkowitej i w związku z tym trudnej siedmiotygodniowej abstynencji seksualnej.
Dodać/przypomnieć tu trzeba – w postnych dniach i okresach powstrzymujemy się od mięsa i nabiału, rozrywek czy przyjemności, a małżonkowie również od współżycia, nie dlatego, że wszystko to jest złe. Wprost przeciwnie. Wszystko to jest dobre (choć w przypadku seksu mowa tu jedynie o współżyciu małżeńskim). W poście powstrzymujemy się od tego co dobre po to, aby na bieżąco podtrzymywać w sobie (albo uczyć się od nowa) powstrzymywanie się od tego, co złe, od grzechu… Życzę błogosławieństwa Bożego na błogosławiony czas ‚postnej wiosny’ i przedwiośnia też…

Kategorie: Ks. Włodzimierz Misijuk, pozostałe



Mam pytanie odnośnie chrztu dziecka. Ze względu na chorobę synka i pobyt w szpitalu, chrzciny odbyły się w dwóch etapach. Pierwszy odbył się w szpitalu. Bardzo mi zależało na ochrzczeniu dziecka i poprosiłam o chrzest na oddziale szpitalnym. Wiadomo, pandemia, ani mąż ani chrzestni nie mogli być z nami. Następnie udało nam się w końcu ochrzcić synka w Cerkwi już z chrzestnymi. Jednak nie jestem pewna czy dopełnienie chrztu odbyło się w należytym porządku. Ani nie było zadawania pytań chrzestnym, ani nie wyrzekli się sił nieczystych za chrześniaka. Nawet nie odmawiano Wieruju! Chrzczonki też nam nie wyswiecili. Może nie znam się dobrze na tym jak prawidłowo wszystko powinno się odbyć, może nie mam racji, ale wciąż chodzi mi to po głowie. Bardzo proszę o odpowiedź, co robić? Czy mam się czym martwić? Katarzyna

Po pierwsze nie ma czym się martwić. Dziecko zostało ochrzczone w Imię Św. Trójcy i to jest zasadnicza sprawa. Jeśli dobrze rozumiem, było pewne zagrożenie życia i dlatego spieszyliście się z chrztem, potem zaś było jego dopełnienie. W opisywanym przypadku wydaje się, że wszystko zostało zrobione prawidłowo. Takie elementy jak chrzczonka, są raczej pewnym dodatkiem, który nie dotyczy istoty chrztu. Ryt chrztu w przypadku dopełnienia przewiduje taką drogę, gdzie już nie występują egzorcyzmy i czytanie Kredo (Wieruju). Przynoście malucha do cerkwi, niech przystępuje do Eucharystii i niech korzysta z darów Łaski Bożej.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, rodzina, wiara, życie duchowe



Strona 3 z 11312345...102030...Ostatnia »