Czy może ksiądz przybliżyć w jakich prośbach szczególnie zwracamy się do Bogurodzicy czczonej w Ikonie Siemistrelnaja? Ania

Ikona Matki Boskiej tzw. Siemistrelnaja ukazuje obraz Bogarodzicy z wbitymi w okolice serca siedmioma strzałami-mieczami. Interpretacja tych siedmiu mieczy odnosi się do cierpienia Bogarodzicy. Do ikony tego typu zanosi się modlitwy w czasie wojen lub epidemii.

Kategorie: ikonografia, ks. Andrzej Kuźma



Do kiedy u prawosławnych chrześcijan (w Polsce) trwa świąteczny okres Bożego Narodzenia? Np. u rzymskich katolików w tradycji ludowej okres ten trwa do 2 lutego (Święto Ofiarowania Pańskiego, zwane potocznie Świętem Matki Boskiej Gromnicznej, do tego czasu np. może stać choinka lub wystawione są ozdoby świąteczne); liturgicznie, w zwyczajnej formie rytu rzymskiego, kończy się ten okres w niedzielę Chrztu Pańskiego, czyli pierwszą po święcie Objawienia Pańskiego (6 stycznia). Jak to wygląda w bratnim kościele prawosławnym? Proszę o odpowiedź możliwie szczegółową z datami. Adam

W kontekście liturgicznym okres świąteczny Bożego Narodzenia trwa do 31 grudnia (nowy styl 13 stycznia). W tym dniu jest zakończenie (oddanije) Święta. Następnie rozpoczyna się okres Przedświęcia (od 15 stycznia) Chrztu Pańskiego (Teofania- Objawienie). Samo Święto Chrztu Pańskiego ma miejsce 19 stycznia (nowy styl) i okres (liturgiczny) zakończenia tego Święta przypada na 27 stycznia. Nie ma jakichś wytycznych, które mówiłyby kiedy należałoby zabrać z domu choinkę. Być może przejęliśmy o katolików umowną datę rozbierania choinki przed Świętem Spotkania Pańskiego (Gromnice), które u prawosławnych przypada na 2 luty.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



W jaki sposób mogę uzyskać dokument potwierdzający chrzest w obrządku prawosławnym? Nie mam możliwości wyjazdu na Ukrainę, chrzestni nie żyją, chrzest był w Cerkwi w Doniecku gdzie obecnie nie ma możliwości pojechać. Sewer

Należałoby poprosić kogoś na miejscu (w Doniecku) aby zajął się tą sprawą i postarałby się o ten dokument w parafii. Inna możliwość to napisanie po parafii w której osoba była ochrzczona i uzyskać dokument drogą elektroniczną. Dzisiaj to nie jest takie trudne. Jeśli natomiast archiwa zostały zniszczone, wówczas należałoby poszukać osobę, która zaświadczyłaby (nie koniecznie rodzice chrzestni) o naszym chrzcie.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, rodzina



Mam dopytanie do listu o Święte Wieczory. Jestem nauczycielką jednego z języków obcych, uczę dorosłych, zawsze starałam się aby nie uczyć w niedzielę ale ostatnio mam osobę, która może tylko wtedy mieć zajęcia ( 1 godzina ). Tłumaczę to sobie tak, że nie jest to złe w oczach Boga, bo komuś pomagamy, dając niejako nowe, lepsze życie lub go uzdrawiamy (choćby przez uwolnienie od niemowy, paraliżującego lęku, czy trudności wypowiadania się w danym języku) – język, którego uczę jest zawsze związany z pracą i życiem w innym kraju, sam w sobie uchodzi też za trudny do nauki (melodia i wymowa, skomplikowana gramatyka, słownictwo bez powiązań z j.polskim). Czy moje rozumienie jest słuszne? Zawsze myślę tu o Ewangelii św. Mateusza, „Tak więc wolno jest w szabat dobrze czynić».” Magdalena

Uważam, że rozumowanie i podejście Pani do tej sprawy jest właściwe. W naszym życiu powinniśmy kierować się postawą Ewangeliczną i zdrowym rozsądkiem do takich zagadnień.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, wiara, życie duchowe



Chciałabym się zapytać czy i jak w Polsce kobieta może wystąpić do żeńskiego monasteru? Czy jest to możliwe w każdym wieku? Co ze szkołą? Joanna

Z pytania wnioskuję, że zadane ono jest przez osobę młodą. Decyzja o wstąpienia na drogę życia monastycznego powinna być podjęta odpowiedzialnie. Dlatego też wskazanym jest aby osoba, która decyduje się na taką formę życia podejmowała decyzję jako pełnoletnia. W wieku pełnoletności obowiązkowe nauczanie, nawet średnie już właściwie jest zakończone. Jeśli zaś osoba nie jest pełnoletnią może zbliżyć się do życia monastycznego jako nazwijmy to „przyjaciel monasteru” i zgłębiać swoją duchową drogę, potem zaś podjąć decyzję o ewentualnym wstąpieniu do monasteru

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe, życie duchowe



Mieszkam w Hiszpanii od wielu lat, konkretnie na Wyspach Kanaryjskich gdzie nie istnieje zorganizowane zycie cerkiew prawoslawnej. Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Bardzo prosze o informacje czy aby przedstawia sie jako kandydat do zycia monastycznego w prawoslawia to znaczy aby rozpoczac formacje monastyczne istnieje ograniczenie wiekowe dla kandydatow? Mam 52 lata i wewnetrzne pragnienie duchowe aby zblizyc sie do prawoslawia, zostac w przyszlosci mnichem obrzadku prawoslawnego. Dariusz

Aby wstąpić na drogę życia monastycznego w prawosławiu, nie ma ograniczenia co do górnej granicy wieku. Postrzyżyny nie są dokonywane od razu lecz po przejściu okresu nowicjatu (posłuszanija). Jeśli rzeczywiście interesuje Pana monastycyzm, można pomieszkać w wybranym monasterze nawet nie wchodząc oficjalnie na drogę nowicjatu. Potem natomiast można uczynić kolejny krok.

Kategorie: konwersja, ks. Andrzej Kuźma, życie duchowe



Czy w kanonach cerkwi prawosławnej są jakieś wytyczne kiedy należy ubierać choinkę? Czy jest to sprawa indywidualna każdej rodziny? Barbara

Kanony cerkiewne w żaden sposób nie odnoszą się do ubierania czy też nie ubierania choinki na święta Bożego Narodzenia. Zwyczaj ubierania choinki na Święta w chrześcijaństwie pojawił się późno i wywodzi się prawdopodobnie z niemieckiego XVI –sto wiecznego protestantyzmu. Bardzo mocno wpłynął na innych chrześcijan i dzisiaj właściwie choinka stała się nieodzownym elementem Bożego Narodzenia wszystkich chrześcijan. Kanony powstawały znacznie wcześniej.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe



Otóż staram się podchodzić do św. Eucharystii wg możliwości na każdej liturgii. Święta Bożego Narodzenia obchodziłam wg nowego stylu, jednak zostałam poproszona o wsparcie podczas nabożeństwa tego samego święta wg starego stylu. Czy istnieje jakieś przeciwskazanie aby podczas Liturgii (drugi raz Święta Bożego Narodzenia) nie podchodzić do św. Eucharystii? Natalia

Rozumiem, że moja odpowiedź pojawia się zbyty późno. Odniosę się jednak do zaistniałej sytuacji. Nie widziałbym żadnego problemu aby osoba, która po raz drugi uczestniczy w Liturgii Bożonarodzeniowej przystępowała do Eucharystii. Problem raczej dotyczy naszego wewnętrznego porządku i właściwego przeżywania Świąt Bożego Narodzenia. Wydaje mi się, że takie „podwójne” Święta rozbijają nieco liturgiczny porządek i duchowe nastawienie. Jednak w żaden sposób taka sytuacja nie ogranicza nas w przystępowaniu do Świętych Darów.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, wiara, życie duchowe



Moje pytanie dotyczy następującej sytuacji. Duchowni cerkwi prawosławnej w Polsce mogą sprawować czynności liturgiczne ze wszystkimi innymi lokalnymi cerkwiami prawosławnym. To jasne.Lecz, co ma zrobić duchowny chcący celebrować liturgię np. w Atenach, gdy podczas wspólnoty ołtarza razem z kanonicznymi duchownymi z Grecji będą duchowni z niekanoniczej struktury cerkwi ukrańskiej PCU (oczywiście z niekanoniczni z perspektywy Polski)? Może celebrować z jednymi, a z drugimi nie. Dodatkowe pytanie. Jak cerkiew w Polsce widzi problem ukraińskich rozłamów? Czy słuszne i pełnoprawne są działanie patriarchy Bartłomieja? Czy głównymi gospodarzami tych ziemi jest Patriarchat Moskiewski? Paweł

Na temat zaistniałej sytuacji na Ukrainie Sobór naszej Cerkwi wypowiadał się już wielokrotnie i nie będę powtarzał, tego co zostało powiedziane (komunikaty Soboru są dostępne na stronie internetowej). Chciałbym się odnieść do praktycznego zagadnienia, które zostało przedstawione w pytaniu. Mianowicie: co powinien zrobić duchowny należący do PAKP, kiedy przebywając np. w Atenach zostanie zaproszony do udziału w nabożeństwie w którym oprócz greckich duchownych uczestniczą duchowni nie kanoniczni z Ukrainy? Otóż według wskazań naszego Soboru Biskupów, duchowni z Polski nie może brać udziału w takim nabożeństwie. W samej Grecji nie ma jednomyślności wśród biskupów co do akceptacji autokefalii na Ukrainie i problem ten jest bardzo żywy, tak jak w całym świecie prawosławnym. Duchowni greccy o tym wiedzą i raczej starali by się nie wikłać zaproszonych (z PAKP) duchownych w coś co może stwarzać problemy natury kanonicznej.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, pozostałe



Batiuszka czy byliście świadkami sytuacji (licząc od początku pandemii koronawirusa), że duchowni którzy odprawiali nabożeństwa w cerkwi sami z własnej woli odprawiali je w maseczce ochronnej? Jak wiemy duchowni i współcelebransi są z tego obowiązku zwolnieni. Mam na myśli raczej momenty, gdy np. duchowni wychodzą z ołtarza celem okadzenia świątyni, przeczytania akatystu, odprawienia molebna, czy też podczas służby z biskupem przebywając na środku świątyni wśród sporej liczby wiernych. Osobiście nigdy nie byłem świadkiem takiej sytuacji i zastanawiam się czy mój sposób myślenia jest prawidłowy. Wydaje mi się że nie byłoby w tym nic niestosownego, a wręcz przeciwnie stanowiło by to wyraz szacunku do wiernych – maseczka chroni nas przed zarażeniem, ale myślę że przede wszystkim chroni od tego żebyśmy sami innych ludzi nie zarażali. Wydaje mi się również, że stanowiło by to swoisty „przykład z góry” wobec wiernych którzy uważają że nie mogą zarazić pozostałych. Zdaję sobie sprawę, że temat używania maseczek w cerkwi jest kontrowersyjny i zdania są podzielone. Nie kwestionuję w żaden sposób zasadności przystępowania do Eucharystii w czasie pandemii. Adam

Nie byłem świadkiem takiej sytuacji. Można oczywiście byłoby dywagować, czy duchowni powinni nosić maseczki w czasie nabożeństwa czy nie? Przeczytać Akatyst w maseczce to nie jest taka prosta sprawa. Zasłonięte usta znacząco utrudniają odczytywanie długich tekstów. Nawet odsłużenie molebna nie jest proste w takiej sytuacji. Osobiście uważałbym, że okolicznościami, które uzasadniałyby zasłanianie ust przez duchownych to kontakt z wiernymi w czasie spowiedzi, oczywiście nie wykluczam innych momentów.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe



Strona 4 z 113« Pierwsza...23456...102030...Ostatnia »