Zauważyłem że w naszej Cerkwi wielu duchownych przywiązuje dużą wagę do stopni zawodowych i prawie na każdej stronie internetowej przed imieniem i nazwiskiem duchownego widnieje stopień magistra (mgr Adam Adamski, lub ks. mgr Adam Adamski). Duchowni mają również nadawane stopnie/nagrody i wtedy mogą się podpisać ks. prot mgr lub ks. ihumen mgr. Takie podpisywanie naszych duchownych bardzo mnie dziwi, ponieważ mieszanie stopnia cerkiewnego i zawodowego może być mylące. Czy duchowny nie powinien być znany jako prot. Adam Adamski lub mitrat Adam Adamski? Dodatkowo przeglądając stronę orthodox.pl zauważyłem, że w spisie sióstr i braci w monasterach, tytuł magistra jest zupełnie pomijany u mniszek; nawet u przełożonych monasterów i ihumeni. Skąd taka różnica? Karol

Być może w niektórych przypadkach rzeczywiście duchowni lubią tytuły. Wydaje mi się jednak, że najczęściej to redakcje cerkiewne, które umieszczają teksty danego autora lub też oficjalnie informując w jakiej jest parafii posługują się tymi tytułami. Rzeczywiście nie jest to rzecz mocno istotna kiedy mowa jest o tym czy innym duchownym.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe



Czy matuszka może być położną? Czy są jeszcze jakieś zawody, które nie mogą być wykonywane przez matuszki? Ela

W naszych podręcznikach do Prawa Kanonicznego nie spotykamy specjalnych przepisów, które wskazywałyby jakich zawodów matuszka nie powinna wykonywać. W kanonach cerkiewnych też nie ma mowy o tym. W Nowelach cesarza Justyniana (VI w.) i w kanonie Apostolskim 18 mowa jest o tym, że żona kandydata do stanu duchownego nie może być aktorką. Takie wskazanie posiada przede wszystkim charakter moralny. Odnoście do żony duchownego najczęściej w kanonach wskazuje się, że związek małżeński, który zawiera przyszły kandydat do stanu duchownego, to zarówno dla niego jak i dla niej powinien być to pierwszy związek małżeński.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Czy zwierzęta mają duszę? Jeśli tak, to czym rożni się od duszy człowieka. Czy Cerkiew pozwala modlić się za zwierzęta? Anna

Ojcowie Cerkwi mówią o tym, że zwierzęta mają duszę ale inną od człowieka. Dusza człowieka jest nieśmiertelna, natomiast dusza zwierząt jest śmiertelna. W j. słowiańskim mówimy o zwierzętach jako o „oduszowlonnych”. Za zwierzęta nie możemy modlić się w taki sam sposób jak za ludzi, ale w naszych modlitwach dość często występują prośby o to aby Bóg uchronił zwierzęta od różnych nieszczęść.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, wiara



Gdzie można w Polsce oddać cześć cudotwórczym Ikonom Matki Bożej poza Monasterem w Turkowicach? Joanna

Takich ikon i miejsc jest sporo. Podam, te które nasuwają mi się na myśl: Supraska ikona Matki Bożej, Jabłeczyńska ikona MB (Monaster w Jabłecznej), Chełmska ikona MB, Białostocka ikona MB, Wasilkowska ikona MB, Iwierska ikona MB na św. Górze Grabarce. Są penie jeszcze inne ikony czczone w sposób lokalny. Należałoby sprawdzić to w naszym cerkiewnym kalendarzu.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe, życie duchowe



W Białymstoku w dwóch parafiach jest celebrowana po polsku św. Liturgia. Czy w najbliższym czasie planowane jest rozszerzenie na calonocne czuwania oraz wielkie święta? Wierni są, potrzeba też. Co stoi na przeszkodzie, aby w dolnej cerkwi były sprawowane również calonocne czuwania i nabożeństwa wielkich świat? Parafie które posługują się językiem polskim w Polsce są w Warszawie i Wrocławiu, a przecież to w województwie podlaskim jest najwięcej wiernych. Marcin

Pytanie to i prośbę należałoby skierować do biskupa. Jeśli są możliwości i potrzeba sprawowania również innych nabożeństw oprócz św. Liturgii w j. polskim w Białymstoku to osobiście nie widziałbym problemu aby takie nabożeństwa miały miejsce. Nie jestem pewien jednak czy technicznie dałoby by się to rozwiązać. Jedoczesne nabożeństwo w górnej cerkwi i w dolnej w białostockim Soborze, czy nie przeszkadzałoby to jedno drugiemu? Zawsze jednak przy odrobinie dobrej woli można znaleźć zadawalające wyjście.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe



Kościół rzymskokatolicki twierdzi, to ortodoksja jest odłamem, bo oni mają stolicę Piotrową, twierdzą też że są opoką i należy im się zwierzchnictwo. Jak to jest w rzeczywistości? Paweł

W podobny sposób tłumaczą zagadnienie prawosławni wskazując, że to Kościół rzymski jest odłamem, z tego względu, że odłączył się od pozostałych czterech wielkich patriarchatów: Konstantynopola, Aleksandrii, Antiochii i Jerozolimy. Taka retoryka nie rozwiązuje jednak sprawy. Ogólnie temat jest dosyć trudnym i potrzebowałby głębszego wytłumaczenia. Sugeruję wejść na stronę Prawosławnego Seminarium Duchownego psd.edu.pl w zakładce „Teksty” jest artykuł ks. Jerzego Tofiluka „Prymat biskupa Rzymu z perspektywy Kościoła prawosławnego”. Odnosząc się do stolicy Piotrowej, to należałoby powiedzieć, że obok Kościoła rzymskiego, stolicą Piotrową jest Jerozolima (gdzie apostoł ten po Zmartwychwstaniu Zbawiciela i Zesłaniu Ducha Świętego rzeczywiście przewodził Kościołowi Jerozolimskiemu) i Antiochia, gdzie Kościół według historyka Euzebiusza z Cezarei (IV w.) został założony przez apostoła Piotra. Ponadto w starożytności uważano również Aleksandrię za stolicę Piotrową, gdyż ten Kościół został założony przez apostoła Marka, ucznia Piotra. W pierwszym Tysiącleciu, kiedy Kościół rzymski był we wspólnocie z pozostałymi patriarchatami w żaden sposób nie sprawował nad nimi władzy jurydycznej. Nie oznacza to, że Kościół w Rzymie nie cieszył się autorytetem. Wręcz przeciwnie nasza tradycja kanoniczna zawsze przydawała pierwsze miejsce temu Kościołowi, ale nie w sensie prawnego zarządzania.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, wiara



Czy przed swoim ślubem powinno się wyspowiadać? Czy też te sakramenty są od siebie niezależne? Anna

Nie ma formalnego obowiązku spowiedzi i przystąpienia do Eucharystii (Priczastia) przed zawarciem związku małżeńskiego. Postępowanie takie byłoby jednak właściwym i dobrym. Przystępując do spowiedzi i Eucharystii przed sakramentem małżeństwa podkreślamy naszą więź i bliskość z Chrystusem jednocześnie wskazujemy, że nie chodzi nam o piękną ceremonię na ślubie, lecz rzeczywiste błogosławieństwo Boże. Sam sakrament małżeństwa kiedyś był sprawowany z Liturgią. Bardzo widocznym znakiem tego jest wspólne spożywanie wina, podawanego przez duchownego nowożeńcom. Właściwie to spożywanie wina nawiązuje do Eucharystii.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, rodzina, wiara



Dlaczego kiedy Biskup służy Liturgię idzie po niego na plebanie cała procesja? Co to symbolizuje? Anonim

W opisywanym zdarzeniu nie ma raczej symboliki. Biskup, który sprawuje św. Liturgię może nakładać swoje szaty liturgiczne w części ołtarzowej świątyni, na środku świątyni bądź jak w opisywany przypadku na plebani. Kiedy nakłada szaty poza świątynią (na plebani) wówczas wchodzi do cerkwi wraz z procesją. Taka forma nadaje zdarzeniu (jest to np. święto parafialne) charakter bardziej uroczysty i świąteczny. W starożytności w Konstantynopolu biskup był prowadzony w uroczystej procesji przez miasto i zatrzymując się w wyznaczonych miejscach śpiewano odpowiednie Psalmy.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Dlaczego w tekstach liturgicznych święta Podwyższenia Krzyża Pańskiego zwracamy się do Krzyża jak do osoby? Przykłady: „Radujsia żywonosnyj krestie…”, „Krestie Chrystow, […] pomiłuj nas”. Jak krzyż ma się radować? Jak krzyż ma się nad nami zmiłować? Czy krzyż wobec tego jest uosobieniem samego Boga? Czy istnieje inne logiczne wytłumaczenie takiej formy zwracania się do krzyża w tekstach święta? Daniel

Uwagi zawarte w pytaniu są słuszne, ale taż teksty, które występują w naszej liturgice w kontekście wychwalania Krzyża są prawidłowe. Nie tylko w tekstach na święto Podwyższenia Krzyża Pańskiego zwracamy się w ten sposób do Krzyża, ale też w szeregu modlitw, w których przyzywa się siłę i moc tego Znaku. Krzyż będąc narzędziem zbrodni, poprzez śmierć i zmartwychwstanie Zbawiciela stał się narzędziem zbawienia. W ten sposób staje się on znakiem zbawienia i w nim jest zawarta moc i siła Boża. Ta moc i siła zawarta w Krzyżu jest postrachem wobec wszelkich sił nieczystych. Wróg człowieka, diabeł boi się mocy Krzyża ze względu na jego odziaływanie. Dlatego zwracamy się do Krzyża w sposób osobowy i z jednej strony uciekamy się do tego znaku aby nas ochraniał, z drugiej zaś wychwalamy jego moc i siłę.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Skąd wzięła się tradycja publicznego przebierania biskupa w szaty liturgiczne na początku św. Liturgii i jaki ma ona wymiar symboliczny? Przypomina to trochę czyn postrzyżyn mniszych, kiedy to nowicjusz wprowadzany jest do świątyni w samej koszuli; Z drugiej strony, duchowni niższych stopni zawsze przebierają się w ryznicy za wyjątkiem diakona krzyżującego orarion po zakończeniu kanonu eucharystycznego. Katarzyna

Zwyczaj nakładani szat liturgicznych przez biskupa na środku świątyni lub na tronie jest starym zwyczajem. Wydaje się, że dotyczył on ważniejszych biskupów (patriarchów) i miał miejsce w przypadku szczególnych świąt. Biskup kiedyś, taj jak i dziś składa Bezkrwawą Ofiarę na Ołtarzu (Eucharystię) i wchodzi do części ołtarzowej wraz z Małym wejściem. Wówczas już powinien być ubrany we wszystkie szaty liturgiczne. Obecnie zwyczaj nakładania szat przez biskupa na środku cerkwi lub na tronie bardziej jest praktykowany w tradycji rosyjskiej, mniej w grackiej i czy rumuńskiej. Zwyczaj ubierania biskupa i obrzędu postrzyżyn mniszych posiadają raczej odmienną genezę i symbolikę.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Strona 1 z 8312345...102030...Ostatnia »