Coraz częściej myślę o życiu w monasterze i poświęceniu się Bogu. Czy wiek jest do tego przeszkodą? Mam 50 lat, jestem bezdzietna i bez obowiązków, nie mam nikogo na utrzymaniu. Mieszkam za granicą (Wielka Brytania) i nie mam żadnego kontaktu z monasterami. Chciałabym chociaż pobyć na jakiś czas w jakimś monasterze aby przekonać się że ta droga jest dla mnie. Czy jest taka opcja w żeńskich monasterach w Polsce? Kasia

Zaangażowanie się w życie duchowe może nastąpić w każdym okresie naszego życia. Należy jednak pamiętać, że powinno ono wynikać z naszego duchowego nastawienia i szczerego pragnienia. Wiek 50 lat nie jest dzisiaj postrzegany jako zaawansowany, ale z pewnością przychodzą pewne refleksje nad życiem. Myślę, że nie będzie żadnego problemu ze skontaktowaniem się z którymś z monasterów żeńskich w Polsce i umówienie się na zamieszkanie tak na pewien okres. Na stronach internetowych można poszukać kontaktu z monasterem w Grabarce, Zwierkach, Wojnowie, Zaleszanach lub w Turkowicach. W Wielkiej Brytanii również są monstery prawosławne. Bardzo ciekawa jest wspólnota w Esseks, jest to monaster chyba męski, ale z pewnością warto odwiedzić i poszukać odpowiedzi na swoje pytania.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe, wiara, życie duchowe



W nawiązaniu do pytania: https://www.cerkiew.pl/zapytaj/?p=3596 chcę zapytać o (ewentualne) Objawienia w Prawosławiu. Czy były takowe (Boskie/Maryjne lub inne), a jeśli tak, to które są oficjalnie uznane i gdzie można z nimi się zapoznać. Jeśli nie było takowych (lub nie są oficjalnie uznane) to czy to oznacza, że na przestrzeni tysięcy lat, żaden Prawosławny nie miał „widzeń z Góry”? Jakub

Objawienia Boże i cudowne znaki zawsze towarzyszyły życiu Kościoła. W prawosławiu jest ich bardzo wiele, natomiast nie zajmowano się nimi w sposób „oficjalny”. Synody lub Sobory poszczególnych Kościołów autokefalicznych nie orzekały, że to lub inne objawienie jest prawdziwe, inne natomiast nie jest uznawane. Te cudowne wydarzenia żyją raczej praktyką i pobożnością wiernych. Nie było aktu Kościoła o uznaniu np. objawień Bożych na naszej św. Górze Grabarce. Miejsce to jednak stało się centrum naszego życia duchowego i do zdarzeń, które miały miejsce w XVIII w. duchowni w swoich homiliach powracają bardzo często. Ważnym sanktuarium związanym z cudownymi znakami na Podlasiu są Saki, Puchły, ostatnio zaś zwróciliśmy uwagę na cudowne źródło w Miękiszach. Takich miejsc jest znacznie więcej.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, wiara, życie duchowe



W 2014 roku wzielam ślub w cerkwi. W 2015 były maż mnie zostawił dla innej i wzięliśmy rozwód. Od 2 och lat jestem znów szczęśliwą żoną i niedługo będziemy rodzicami. Ja i mój mąż chcemy ochrzcić dzidziusia w cerkwi. Czy muszę brać rozwód cerkiewny? Co mam robić? Proszę o pomoc. Kamila

Dla ochrzczenia dziecka w Cerkwi nie są wymagane wstępne warunki związane z uregulowaniem sytuacji matrymonialnej rodziców. Swoją drogą o tym warto również w przyszłości pomyśleć. Teraz natomiast zadbajcie by co najmniej jeden z rodziców chrzestnych był wyznania prawosławnego. Wymaganym jest aby jeśli np. jest to chłopczyk, rodzicem chrzestnym wyznania prawosławnego był mężczyzna, jeśli dziewczynka – kobieta.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Jestem wyznania prawosławnego a mój partner katolickiego, oboje jesteśmy osobami wierzącymi, dlatego chcielibyśmy wziąć ślub – mój Partner godzi się na wzięcie go w Cerkwii. Nie chciałby jednak, żeby wiązało to się z przejściem jego na wiarę Prawosławną. Czy jest możliwość wzięcia ślubu w Cerkwii „międzywyznaniowego”- tzw. czy da się w tym wypadku aby każdy z nas podszedł do tego sakramentu w zakresie swojej wiary? Ewa

Jest to zupełnie możliwe. Warunkiem zawarcia takiego związku jest zgoda strony rzymskokatolickiej na ochrzczenie i wychowanie dzieci w wierze prawosławnej.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, rodzina



Trochę mnie niepokoi ostatnimi czasy te Boskie Liturgie w KRK które są sprawowane na heretyckich ołtarzach (może się również zdarzyć że relikwie „świętych” umieszczone tam należą do osób które były naszymi gnębicielami jak A. Bobola czy J. Kuncewicz ). Mysle ze ten gest Katolików udostępniana świątyń Prawosławnym Ukraińcom może zostać odebrany ze w zasadzie to wszystko jedno i to samo. Co jest bledem. Co batiuszka o tym wszystkim myśli czy jeśli już wybierana jest ta fatalna opcja sprawowania Liturgii w obcej świątyni nie należałoby przynajmniej unikać składania ofiary na katolickim ołtarzu? Tomasz

Nie określałbym sprawowania Liturgii prawosławnej w kościołach rzymskokatolickich „fatalną opcją”. Owszem, jest to dla nas sytuacja dość nowa ale w zachodniej części Europy, gdzie prawosławni przyjechali z Rumunii, Rosji, Serbii czy innych krajów takie rozwiązania dawno były stosowane. Myślę, że w obecnej sytuacji związanej z napływem uchodźców z Ukrainy gest rzymskich katolików udostępniania kościołów dla prawosławnych jest dobrym gestem.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe



Zupełnie nie wiem jak ochrzcić córkę, która ma na Imię Aurelia. Proszę o sugestie jak nazywane w cerkwi są dziewczynki o takim imieniu. Aurelia

Rzeczywiście w spisie imion prawosławnych nie ma Aurelii. Imię to jest pochodzenia łacińskiego i oznacza „złota” „złoty” lub też „wspaniały”. W spisie imion prawosławnych istnieje imię Złata (Złota). Wyjściem z sytuacji byłoby, wydaje mi się nadanie na chrzcie imienia właśnie Złata i nazywaniem jej w codziennym życiu Aurelią.

Kategorie: imiona, ks. Andrzej Kuźma



Jestem chrześcijaninem wyznania ewangelickiego. Od bardzo dawna interesuję się Prawosławiem, jego duchowością, muzyką liturgiczną i życiem cerkwi w Polsce, stąd też moja obecność na tym portalu. Chciałbym prosić o informację tutaj lub o wskazanie odpowiednich źródeł, jaki jest stosunek Kościoła Prawosławnego do tzw. objawień maryjnych, w szczególności do głośno komentowanych w obecnym kontekście społeczno-politycznym objawień fatimskich i konieczności poświecenia przez Papieża Rosji niepokalanemu sercu Maryji. Sam jestem sceptyczny w tym względzie, bo czyż wszystko co potrzebne nam do życia i zbawienia Bóg nie zawarł już w swoim Słowie? Z drugiej strony dobrze wiem, jak z wielka czcią prawosławni chrześcijanie traktują Bogarodzice i za jej wstawiennictwem wznoszą swoje modlitwy. W całej sytuacji widzę pewien dysonans. Proszę o komentarz. Marcin

Wydaje mi się, że w prawosławiu podchodzi się bardziej sceptycznie do wszelkiego rodzaju objawień i raczej nie buduje się na ich podstawie teologii. Objawienia fatimskie są mało znane w naszym Kościele i raczej nie przywiązuje się do nich wagi. Kult Bożej Rodzicielki jest w prawosławiu oczywiście bardzo duży natomiast nie widziałbym tutaj związku z papieskimi intencjami.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe, wiara



W nawiązaniu do sytuacji na Ukrainie. Czy ludzie pochowani w masowych grobach, podejrzewam, że bez ceremonii pogrzebowych, odpiewanija itd., czy też ci, których ciał nie odnaleziono, bądź są pochowani gdzieś w parku czy podwórku, mają takie same „szanse” dostąpić Raju, jak osoby pochowane z wszelkimi regułami cerkiewnymi? Szymon

W starożytności wiele ciał męczenników zostało spalonych lub pogrzebanych w różnych miejscach bez modlitwy Cerkwi. Dzisiaj często czcimy ich pamięć jako świętych i przyjaciół Boga, którzy nie tylko dostąpili Raju, ale też świętości. Wierzymy również, że ci którzy zginęli na wojnie i nieraz śmierć przyszła nagle za swoje prawe życie również dostąpią łaski Bożej.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, wiara



Czy osoba ochrzczona w kościele bez bierzmowania może przystąpić do sakramentu małżeństwa w cerkwi? Alina

Przy zawieraniu związku małżeńskiego mieszanego wyznaniowo zwracana jest uwaga na to by strona nie prawosławna była ochrzczona. Nic nie mówi się o bierzmowaniu. W tym wypadku zawarcie takiego małżeństwa jest zupełnie możliwe.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, rodzina



Kiedyś w dzieciństwie nieświadomie przyjęłam w kościele katolickim Ciało Chrystusa. Co mam zrobić w tej sytuacji? Ewa

Takie sytuacje zdarzają się. Najczęściej powstają one w wyniku presji, czasem też są wynikiem nieświadomości. Myślę, że powiedziała już Pani o tym na spowiedzi duchownemu? Jeśli jednak to Panią nurtuje nadal proszę jeszcze raz powiedzieć duchownemu o tym, opisując całą sytuację.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, życie duchowe



Strona 1 z 9212345...102030...Ostatnia »