Jakie książki (konkretne tytuły) warto przeczytać, aby umocnić swoją wiarę, nastroić się na chrześcijańskie życie każdego dnia, być blisko Cerkwi. Marta

To cytat z książki „Kościół prawosławny”, którą powinieneś przeczytać, bowiem pomoże Ci nie tylko lepiej poznać prawosławie, ale również zrozumieć całe chrześcijaństwo. Ta książka dostępna jest w http://sklep.cerkiew.pl/product_info.php?manufacturers_id=15&products_id=2555. Polecam również inne książki z tekstami tego samego Autora – metropolity Kallistosa Ware: „Królestwo wnętrza” http://sklep.cerkiew.pl/product_info.php?manufacturers_id=22&products_id=179 (szczególnie rozdział 1.), „Tam skarb twój, gdzie serce twoje…” http://sklep.cerkiew.pl/product_info.php?manufacturers_id=22&products_id=2553 i „Misteria uzdrowienia” http://sklep.cerkiew.pl/product_info.php?manufacturers_id=22&products_id=191

Kategorie: Ks. Włodzimierz Misijuk, literatura, wiara, życie duchowe



Mam 17 lat i od ośmiu lat mieszkam na emigracji w Szwecji. Jak większość osób w Polsce było ochrzczony w wierze katolickiej i tej wierze byłem wychowywany. Jednak odkąd mieszkam w Szwecji spotkałem się z różnymi wyznaniami. Od dłuższego czasu szukam sposobu na pogłębienie mojej wiary oraz chęć bycia bliżej Boga. Jednak w kościele rzymskokatolickim tego nie odczuwam. Nie czuję że jestem bliżej Boga. Pewnego dnia mój kolega, który z pochodzenia jest Serbem zabrał mnie na liturgie do cerkwi prawosławnej. Podczas przebywania tam czułem się jakby odnalazł to czego tak długo szukałem. Gdy widziałem tych ludzi oddających cześć Bogu po prostu nie wiedziałem co robić. To było coś pięknego. Jednak nie wiem czy to są powody wystarczające by przejść na Prawosławie. Dodam również że nie jest to chwilowa fascynacja a dłuższa więź która czuje od jakiś 3 lat. Co powinienem zrobić? Michał

Czytając o Twej pierwszej wizycie w cerkwi wspomniałem o „Powieści minionych lat” i zawartej w niej opowieści o wysłańcach kijowskiego księcia Włodzimierza, którzy <po kolei odwiedzali różne kraje świata. Wysłańcy udali się najpierw do muzułmańskich Bułgarów na Powołżu, lecz widząc jak podczas modlitwy w meczecie rozglądają się jak opętani, rozczarowani Rusini ruszyli w dalszą drogę. „Nie ma wesela w nich” – powiedzieli później Włodzimierzowi – „jeno smutek i smród wielki. Nie jest dobry zakon ich”. Gdy przybyli do Niemiec i Rzymu, ich nabożeństwo wydało im się bardziej zadowalające, ale narzekali, iż „piękności nie widzieli tam żadnej”. Wreszcie dotarli do Konstantynopola i w końcu podczas Boskiej Liturgii w wielkiej świątyni Mądrości Bożej odkryli to, czego szukali: „Nie wiedzieliśmy, w niebie li byliśmy, czy na ziemi. Nie ma bowiem na ziemi takiego widowiska ni piękna takiego, i nie wiemy jak opowiedzieć o tym, tylko to wiemy, że tam Bóg z ludźmi przebywa i nabożeństwo ich najlepsze ze wszystkich krajów. My zaś nie możemy zapomnieć tego piękna”>

To cytat z książki „Kościół prawosławny”, którą powinieneś przeczytać, bowiem pomoże Ci nie tylko lepiej poznać prawosławie, ale również zrozumieć całe chrześcijaństwo. Ta książka dostępna jest w http://sklep.cerkiew.pl/product_info.php?manufacturers_id=15&products_id=2555. Polecam również inne książki z tekstami tego samego Autora – metropolity Kallistosa Ware: „Królestwo wnętrza” http://sklep.cerkiew.pl/product_info.php?manufacturers_id=22&products_id=179 (szczególnie rozdział 1.), „Tam skarb twój, gdzie serce twoje…” http://sklep.cerkiew.pl/product_info.php?manufacturers_id=22&products_id=2553 i „Misteria uzdrowienia” http://sklep.cerkiew.pl/product_info.php?manufacturers_id=22&products_id=191. Życzę owocnej lektury

Kategorie: konwersja, Ks. Włodzimierz Misijuk, literatura



Jak wyglądają zasady postu w Cerkwi Prawosławnej? Mateusz

Ostatnio pojawiło się sporo pytań i odpowiedzi na tym portalu dotyczących postu. Sugeruję do nich sięgnąć. Ponadto zachęcam do zapoznania się z tekstem dokumentu który był przyjęty na Soborze na Krecie w 2016 r. „Ważność postu i jego wypełnienie dzisiaj”. Dokument był opublikowany w j. polskim w Cerkiewnym Wiestniku 2016 nr 4.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, literatura, wiara, życie duchowe



Od dłuższego czasu się nad tym zastanawiałam, więc proszę o odpowiedź. Jeśli ktoś się urodził za przykład obierzmy rodzinę muzułmańską to od dziecka osoba tamtej wiary jest pewny że religia która wyznaje jest prawdziwa i nie ma innego Boga oprócz tego w którego wierzy. A Bóg powiedział, że nie ma innego Boga oprócz niego. Dlatego chciałbym się dowiedzieć czy w takim wypadku to jest grzechem, bo przecież nie mamy wpływu w jakiej kulturze się urodziliśmy, a wiarę przekazują nam rodzice. Chciałabym się dowiedzieć więcej na ten temat. Aleksandra

W II w., w czasach kiedy chrześcijanie byli w Cesarstwie Rzymskim niewielką mniejszością, a większość stanowili poganie, Tertulian stwierdził, że „dusza każdego człowieka jest z natury chrześcijańska”. Inaczej to ujmując można stwierdzić, że każdy człowiek nosi w sobie obraz Boga w Trójcy Osób i przez całe życie powinien dążyć do osiągnięcia podobieństwa Bożego, które było w Adamie przed upadkiem (tzw. grzechem pierworodnym), kiedy żył z Bogiem i w Bogu w rajskim ogrodzie. Chodzi tu o życie zgodne z „prawem naturalnym”, które każdy człowiek ma ‚zapisane’ w swoim obrazie Bożym (albo w kodzie genetycznym? :-)). To powszechnie znane, przekazane nam przez Stwórcę podstawowe reguły życia, które często, niestety, bywają naruszane – nie zabijaj, nie kradnij, nie mów nieprawdy…

Chrześcijanom łatwiej, bo znają do Drugiego Adama – Chrystusa, który nie tylko nauczał, jak żyć, ale Swym życiem pokazał jak żyć z Bogiem i w Bogu.

Jeżeli komuś nie dane było usłyszeć, dowiedzieć się o jedynym prawdziwym Bogu, nie będzie mu to, nie może być poczytane za grzech, bo to nie było kwestią jego własnego wyboru czy decyzji. Jeżeli w swej niewiedzy o prawdziwym Bogu żyje jednak zgodnie z „prawem naturalnym” i dzieli się sobą z innym, okazując im troskę, miłość, nie krzywdzi innych słowem czy zachowaniem, może być paradoksalnie w lepszej sytuacji niż chrześcijanie, którzy zapominają o Bogu. Mówi o tym następująca opowieść (jedna z moich ulubionych):

Opowiadał Abba Makary: „Kiedyś, idąc przez pustynię, znalazłem czaszkę ludzką wyrzuconą na powierzchnię ziemi; i kiedy poruszyłem ją laską, czaszka do mnie przemówiła. Zapytałem: „Kto ty jesteś?”. Odpowiedziała mi czaszka: „Byłem kapłanem bałwanów, które tu kiedyś czcili poganie; ale ty jesteś Makary, który ma Ducha Świętego: ilekroć się litujesz nad tymi, którzy są w męce piekielnej, i modlisz się za nich, odczuwają trochę ulgi”. Starzec zapytał: „Na czym polega ta ulga i jaka jest ta męka?”. Odpowiedziała czaszka: „Jak wysoko jest niebo nad ziemią, tak głęboka jest otchłań ognia pod nami, a my od stóp do głów zanurzeni jesteśmy w ogniu. I nie możemy sobie wzajemnie spojrzeć w twarz, bo grzbietami przylegamy jeden do drugiego. Otóż kiedy ty modlisz się za nas, częściowo widzimy swoje twarze, i na tym polega nasza ulga”. Starzec zapłakał i rzekł: „O nieszczęśliwy to dzień, w którym narodził się człowiek!”. I pytał dalej: „Czy istnieje jeszcze większa męka?”. Czaszka odpowiedziała: „Cięższe jeszcze męki znajdują się pod nami”. Starzec pytał: „A kto je cierpi?”. Czaszka odrzekła: „Myśmy nie znali Boga, więc doznajemy trochę litości; ale ci, którzy Go znali, a zaparli się Go albo nie wypełnili Jego woli, są tam poniżej nas”. Wtedy starzec wziął czaszkę i pogrzebał ją.

Abba Makary Egipcjanin, Apoftegmat 38

Więcej i lepiej na ten temat napisał C.S. Lewis w pierwszych rozdziałach swej rewelacyjnej książki „Chrześcijaństwo po prostu”. Gorąco polecam…

Kategorie: Ks. Włodzimierz Misijuk, literatura, wiara, życie duchowe



Nominalnie jestem związany z Tradycją rzymską, zatem moje pytanie wynika również z ignorancji w sprawach Tradycji Prawosławnej. Czy istnieją jakieś godne polecenia pozycje książkowe, stosowna literatura odnośnie zachowania się w Cerkwi podczas nabożeństw, poszczególnych elementów i „etapów” Liturgii, czynności wykonywanych przez kapłanów, jak i wiernych, kwestie obecności osób spoza Cerkwi (katolicy, przedsionek itp..), co można zrobić, co wypada, a czego należy unikać? Noszę w sobie zamiar, aby po raz pierwszy w życiu odwiedzić Cerkiew w swoim mieście i chciałbym się przygotować do tego wydarzenia również w aspekcie intelektualnym, poprzez zapoznanie się z regułami właściwego zachowania, jak i rozumienia, rozpoznawania części składowych Prawosławnej Liturgii.Takie przygotowanie uznaję za pomocne, by jak najpełniej stać się uczestnikiem (jak najlepiej mogę i na ile przyzwala Cerkiew) Prawosławnego nabożeństwa. Krzysztof

W pytaniu zostało poruszonych wiele zagadnień, na które jednoznacznie trudno dać odpowiedź. Jeśli zamierza Pan odwiedzić po raz pierwszy cerkiew w swoim mieście, to proszę zachowywać tak jak człowiek powinien zachować się w Domu Bożym, czyli z czcią i szacunkiem. Wydaje mi się, że jest Pan człowiekiem dobrze wychowanych, kulturalnym, z właściwym podejściem duchowym i bez problemu sobie poradzi. Jest wiele książek o nabożeństwach prawosławnych. Myślę, że potrzebnym byłoby tu coś z katechezy. Proponowałbym „Nauka o prawosławnych nabożeństwach” ks. Konstantego Bondaruka lub coś z podręczników bardziej współczesnych do religii. Potem można sięgnąć do „Prawosławia” P. Evdokimova.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, literatura



Moje pytanie dotyczy medalionów, które podczas liturgii noszą biskupi. Nigdzie w internecie nie mogę znaleźć opracowania na ten temat. Byłbym wdzięczny za podesłanie jakiegoś linku do strony bądź polecenie jakiejś literatury. Interesuje mnie co oznaczają te medaliony i czy jest jakiś stopień ich nadawania zależny od godności. Filip

Myślę, że główne bogactwo Liturgii w prawosławiu dotyka strony duchowej i przeżywiania tajemnicy Ciała i Krwi Zbawiciela. Stroje umieściłbym na dalszym miejscu. „Medaliony” o których mowa jest w pytaniu w słowiańskiej tradycji określane są jako „Panagija” w greckiej „Golpion”. Najczęściej umieszczone są na nich wizerunki Bogarodzicy, ale mogą też być inne przedstawienia. Golpion noszony jest wyłącznie przez biskupów. Nie mogą nosić go inni duchowni. Nie ma gradacji w dekorowaniu biskupów Panagijami. Biskupi sami wybierają rodzaj i zdobienie tego atrybutu.  Myślę, że książka „ Żywy Bóg. Katechizm Kościoła Prawosławnego” Kraków 2001, porusza wiele zagadnień z Liturgii i można ją polecić do czytania.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, literatura, liturgika



Mam dziewczynę i chcemy się pobrać. Ona jest wyznania rzymskokatolickiego. Ja oczywiście prawosławnego. Ona koniecznie chce wziąć ślub w kościele i ochrzcić tam dzieci. Ja nie chcę odstępować od swojej wiary, ale czy ślub w kościele i chrzest tam dzieci nie będzie grzechem z mojej strony? Co by mi ksiądz radził? Piotr

Polecam lekturę Małżeństwo w Prawosławiu o. Johna Meyendorffa, Sakrament małżeństwa o Marka Ławreszuka i Mały Kościół. Mistyczna przygoda małżeństwa o. Michel Philippe Laroche.  Pomocny dla Was obojga będzie Kościół prawosławny bp Kallilstosa Ware.

Kategorie: Ks. Włodzimierz Misijuk, literatura, rodzina



Czy w naszej religii kobiety są traktowane na równi z mężczyzną? Znalazłam na stronach internetowych domniemane cytaty świętych, którzy podobno mówili, że kobiety są tylko do zaspokojenia żądzy mężczyzn. Zacytuję jeden z nich: „Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów.” (św. Tomasz z Akwinu). To strasznie mną wstrząsnęło i nie wiem co o tym myśleć. Aleksandra

W prawosławiu nie ma żadnej różnicy jeśli chodzi o traktowanie człowieka pod względem płci. Wszystko, co dotyczy życia duchowego i zbawienia odnosi się w równej mierze zarówno do kobiety jak i do mężczyzny. Na ten temat polecałbym książkę Paula Evdokimova, Kobieta i zbawienie świata. Tomasz z Akwinu nie jest świętym Kościoła prawosławnego, uważany jest za twórcę scholastyki w Kościele zachodnim i wiele wypowiedzi jak też poglądów (jak też sama scholastyka) jest ocenianych dość krytycznie przez teologów prawosławnych. Jeśli chodzi o rozwój zarodka i płodu, to lepiej wydaje mi się zapytać o zdanie genetyków, niż opierać się na nauczycielu z Akwinu.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, literatura, wiara, życie duchowe



Zwracam się z zapytaniem czy mężczyzna/kobieta będąca osobą duchowna może stać się świecką? Co należy zrobić? Czy taka świecka osoba może zostać żoną, mężem, przystępować do sakramentów? Ania

Sprawa jest dość trudna i nie jednoznacznie interpretowana. Jeśli mówimy o osobach duchownych kobietach, mamy na myśli przebywanie w stanie zakonnym. W naszym Prawie Kanonicznym nie spotykamy takiej procedury jak „przeniesienie do stanu świeckiego” na własną prośbę. W kanonach przeniesienie do stanu świeckiego, lub też częściej „wydalenie ze stanu kapłańskiego” (Kan. Ap. 25) jest konsekwencją złamania dyscypliny cerkiewnej lub też popełnienia grzechu. Takie „wydalenie” nie oznacza wyłączenia z Kościoła, natomiast nie czyni osobę świecką. Istnieje też wydalenie ze stanu duchownego wraz z wyłączeniem ze wspólnoty kościelnej (Ap. 29, Ap. 30), jeśli osoba popełniła ciężki grzech, lub trwa w grzechu. Trzeba chyba powiedzieć, że nasza tradycja kanoniczna nie rozwiązuje tego zagadnienia i wszelki powrót do życia sakramentalnego osoby, która złamała zasady czy to kapłaństwa czy życia zakonnego powinna być rozpatrywana indywidualnie w drodze ekonomii cerkiewnej.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, literatura



Gdzie mogę zdobyć Gerontikon, zwłaszcza apoftegmaty Ojca Antoniego („Nadchodzi dzień, kiedy ludzie będą szaleni, i kiedy zobaczą kogoś przy zdrowych zmysłach, powstaną przeciwko niemu, mówiąc: „On jest szalony”, ponieważ nie jest on taki, jak oni.”). Chciałbym wiedzieć, jak brzmi to po koptyjsku, ew. po grecku. Andrzej

Nakład książki „Pierwsza Księga Starców, Gerondikon” został wyczerpany. Myślę, że można ją znaleźć w antykwariatach lub w wersji elektronicznej. Ze znalezieniem nie powinno być problemów. Nie mam dostępu do tekstu koptyjskiego, natomiast najbardziej znana wersja dla nauki europejskiej to tekst gracki i łaciński. J. grecki zresztą był oryginalnym językiem apoftegmatów, które zostały spisane w VI w. Cytowany wyżej apoftegmat św. Antoniego nosi numer 25 w tłumaczeniu polskim jak też w ukazanej na zdjęciu wersji greckiej i łacińskiej.

Link: https://i.imgur.com/e2cnhs7.jpg

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, literatura



Strona 1 z 3123