Czy dokonanie aborcji przez kobietę, która została zgwałcona, jest ciężkim grzechem? Przecież to nie jej wina, że została zgwałcona i nie chce nosić w sobie dziecka gwałciciela. Anonim

Z punktu widzenia ludzkiego oczywiście takie zdarzenie należałoby postrzegać w kontekście przestępstwa i wielkiej krzywdy. Natomiast w tradycji kanonicznej nie ma rozróżnienia pomiędzy usunięciem płodu, który zaistniał w efekcie zamierzonych relacji między osobami, czy też w kontekście gwałtu. Mowa jest jedynie o tym, że działanie związane z usunięciem płodu jest grzechem.

Kategorie: bioetyka, ks. Andrzej Kuźma