Mam do czynienia z osobą, która jest staroobrzędowcem, stąd też moje zainteresowanie tym wyznaniem. Czytałam trochę na ten temat i widzę, że prawosławie przyjęło reformy Nikona (np. znak krzyża, chrzest, kierunek procesji itd.). Czy była to prawidłowa decyzja? Proszę o porównanie wyznań i wskazanie co jest prawidłowe. Agata

Jednoznaczna ocena siedemnastowiecznej schizmy w Kościele Rosyjskim nie jest możliwa. Schizma dokonała się na skutek próby zreformowania liturgii, obrzędów, które uznano, nie bez podstaw, za niewłaściwe. Przywiązanie do zewnętrznej formy nabożeństw było wśród ludu ruskiego tak silne, że w wielu przypadkach kult stawał się celem samym w sobie, ważniejszy był gest niż kontakt z Bogiem, ważniejszy był sposób żegnania się niż znak krzyża. Być może wystarczyłoby spokojniej wprowadzać te zmiany, reformy, ale nie możemy zapomnieć, że ważną rolę odgrywał w tym czynnik polityczny. Był to okres kształtowania się relacji państwo-kościół, a Patriarcha Nikon miał olbrzymią władzę, której car Aleksy I chciał go pozbawić. Jest to okres walki o władzę, o wpływy, a jednocześnie próba uwspółcześnienia skostniałej tradycji kościelnej i walka o żywą wiarę, a nie formalizm.

Czytaj dalej

Kategorie: historia, ks. Łukasz Leonkiewicz, rodzina, wiara



Witam. Czy to prawda, że spędzanie świąt z katolikami jest herezją? Czy jeśli jest rodzina mieszana to grzechem jest również spędzanie czasu podczas świąt z katolikami? Elżebieta

Witam
Istnieją kanony w Prawosławiu, które określają innych chrześcijan mianem „heretyków” lub „schizmatyków” (tymi samymi kanonami posługują się również katolicy). W niektórych środowiskach prawosławnych właśnie w kategoriach „heretyków i schizmatyków” podchodzi się do wszelkich kontaktów z innymi chrześcijanami. Wydaje mi się, że jest to interpretacja wypaczona i nie właściwa. Nasze rodziny w większym stopniu lub mniejszym są mieszane wyznaniowo i w wielu przypadkach w naturalny sposób rozdzielamy duchową radość z naszymi bliskimi. Problem, który widziałbym polega na tym, że święta prawosławne wypadają kilka lub kilkanaście dni później po świętach katolickich. Tzn. kiedy u katolików są święta u prawosławnych trwa post. To jest chyba dla nas problem zasadniczy, a nie samo obcowanie i spotykanie się z inaczej wierzącymi.

Kategorie: ekumenizm, historia, ks. Andrzej Kuźma, rodzina



Czym się różnią rzymo-katolicy od prawosławnych. Tomasz

Pytanie o różnice między Kościołami rzymskokatolickim i prawosławnym wymaga dość obszernej odpowiedzi, dlatego postaram się wyłącznie wymienić to, co najistotniejsze. Różnice można podzielić na dogmatyczne i praktyczne. Dla teologów „dogmatyków” najważniejsze są te pierwsze, a dla prostego człowieka te drugie, bowiem pierwsze nie są do końca zrozumiałe, a te drugie pojawiają się w najzwyczajniejszej codzienności.

Czytaj dalej

Kategorie: historia, ks. Łukasz Leonkiewicz, pozostałe, wiara



Czy apokatastaza została potępiona i nie jest już od wieków teologumeną , a przez to są potępieni jej wyznawcy postanowieniami V Soboru Powszechnego? Bo tak wynika z tego artykułu , że są potępieni i apokatastaza nie jest już dawno teologumeną>>> https://prawoslawnaczasownia.wordpress.com/2013/05/10/teologumen-ktory-od-wiekow-jest-herezja/

Temat apokatastazy od samego początku pojawienia się tego zagadnienia budził wiele napięć i kontrowersji w Kościele. Zdaje się, że cała koncepcja takiego poglądu (nie chcę używać określenia nauczania) wywodzi się od Orygenesa.

Czytaj dalej

Kategorie: historia, ks. Andrzej Kuźma, wiara



Zainteresowała mnie informacja na temat tzw. nadpisanych ikon, posiadać one miały dwie warstwy, pod warstwą kanoniczną miała znajdować się druga, z wizerunkiem diabłów i piekła. Takie ikony miały służyć ludziom uprawiającym magię. Czy jest to fakt historyczny czy raczej „prasowy”? Serdecznie pozdrawiam duchownych oraz Czytelników strony cerkiew.pl

Witam! Ikony takie rzeczywiście miały zastosowanie w magii, ale raczej nie chodzi tu o czarną magię, lecz o zabobonność myślenia religijnego, które w Rosji do dziś jest przesiąknięte pogaństwem. Wywodziły się one z wierzeń ludowych i pogańskich ludu rosyjskiego, ale w istocie swej zakorzenione były w myśleniu manichejskim, które złu nadawało realną moc i istnienie. 

Czytaj dalej

Kategorie: historia, ks. Łukasz Leonkiewicz