Jesteśmy małżeństwem mieszanym. Proszę o radę. Jak mamy świętować duchowo i cielesne zbliżające się rzymskokatolickie świeta Wielkiej Nocy? Jak wiadomo w dzień Wielkanocy rzymskokatolickiej w Cerkwi obchodzona będzie Niedziela palmowa. Spotykamy się w ten dzień u rodziny na śniadaniu wielkanocnym i później na świątecznym obiedzie. Czy mogę w tym dniu spożyć potrawy mięsne, żeby gospodarzom nie było przykro? Katarzyna

Niestety nie mogę dać uniwersalnej rady w jaki sposób postępować w takich sytuacjach. Wnioskując z pytania przypuszczam, że jest Pani osobą świadomą i rozważną. Sugerowałbym posłużyć się rozwagą duchową i własną intuicją.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe, rodzina



Jak wygląda kwestia zawarcia ślubu w cerkwi osoby wyznania prawosławnego z osobą ochrzczoną i wychowaną w wierze rzymskokatolickiej, która obecnie określa się mianem ateisty? Justyna

Jeśli osoba, która określa się mianem ateisty, ale była ochrzczona w Kościele rzymskokatolickim zgadza się zawrzeć związek małżeński w Prawosławiu, to wymogi raczej będą odnosić się do tej osoby, jak do kogoś, kto jest rzymskim katolikiem wierzącym. Oczywiście stanowi problem jego postawa względem wiary. W takich przypadkach mówimy o stosowaniu ekonomii cerkiewnej ze względu na stronę prawosławną, dla której sakrament i błogosławieństwo Boże jest ważnym czynnikiem.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, rodzina, wiara



Jaki charakter miałby sakrament ślubu w sytuacji gdy jestem po rozwodzie cywilnym (ślub był w cerkwi), a narzeczony jest kawalerem. Oboje jesteśmy prawosławni. Basia

W tej sytuacji musi Pani zabiegać o zdjęcie błogosławieństwa z małżeństwa, które zostało zawarte wcześniej i które rozpadło się. Jeśli takie zabiegi będą skuteczne i zostanie uzyskane zdjęcie błogosławieństwa wówczas możecie prosić o zawarcie związku małżeńskiego w Cerkwi. Prawdopodobnie z tego tytułu, że Pani obecny narzeczony jest kawalerem i wcześniej nie był w związku małżeńskim, ryt sakramentu małżeństwa, właśnie ze względu na niego będzie sprawowany w całości.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, rodzina



Alkoholizm to choroba, która doprowadza do ogromnych zmian i zaburzeń procesów funkcjonalnych mózgu. Czy za taką osobę która popełniła samobójstwo będąc pod wpływem alkoholu można się modlić w cerkwi i podawać zapiski. Asia

Bez wątpienia, w modlitwach osobistych, można, a nawet trzeba modlić się za spokój duszy tej osoby i przebaczenie popełnionych przez nią grzechów, zarówno dobrowolnych lub mimowolnych, świadomych lub nieświadomych. Dotyczy to także naszej osobistej modlitwy w cerkwi, jeśli np. stawiamy świeczkę za spokój duszy tej osoby na panachidniku. Jeśli chodzi o modlitwę eucharystyczną, poprzedzoną podawaniem „zapisków” na proskomidii, co do zasady nie wpisujemy tam imion osób, które popełniły samobójstwo. W danej sytuacji należałoby rozstrzygnąć, czy choroba alkoholowa była przyczyną czy skutkiem zmian psychosomatycznych, które doprowadziły do samobójstwa. Jeśli były one przyczyną, czyli ktoś popadł w chorobę alkoholową pod wpływem choroby psychicznej, a następnie popełnił samobójstwo, wówczas należałoby uznać, że przyczyną samobójstwa była choroba psychiczna. W tym przypadku, w moim rozumieniu, nic nie stoi na przeszkodzie eucharystycznego wspomnienia tej osoby, czyli zapiskę można podać. Jeśli jednak była to przyczyna, czyli zdrowy psychicznie człowiek, w wyniku alkoholowego upojenia popełnił samobójstwo, lub popadł w chorobę alkoholową, której skutkiem były zmiany psychosomatyczne, które mogły być przyczyną samobójstwa (podkreślam słowo „mogły”), wydaje się, że nie należy wpisywać imienia tej osoby na „karteczce za upokoj„. W ostatnim przypadku choroba psychiczna nie jest bowiem przyczyną pierwotną lecz wtórną czynu samobójczego. Samobójstwo należałoby zatem uznać nie za konsekwencję choroby psychicznej, lecz chorobliwego uzależnienia od alkoholu. Ono zaś z kolei było konsekwencją dobrowolnego i świadomego nadmiernego jego spożywania, a więc decyzją zdrowego psychicznie człowieka.

Kategorie: ks. Artur Aleksiejuk, moralność i etyka, rodzina



Jestem katoliczka, narzeczony jest prawosławnym. Chcielibyśmy zawrzeć związek małżeński w mojej parafii, do której obydwoje uczęszczaliśmy na msze święte. Obecnie jestem z narzeczonym w ciąży, który przebywa chwilowo w swoim kraju. Jakie dokumenty będzie potrzebował aby moc mnie poślubić w mojej parafii? Chcielibyśmy wziąć ślub jak najszybciej ze względu na to iz po jego powrocie musimy razem zamieszkać. Dlatego w tym czasie kiedy jest w swoim kraju chciałby uzyskać dokumenty potrzebne do zawarcia związku. Aleksandra

Jeśli zamierzacie zawrzeć związek małżeński w Kościele rzymskokatolickim, to właściwym byłoby skierowanie tego pytania dla duchownego kompetentnego z tego Kościoła, najlepiej z Pani parafii.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe, rodzina



Jestem katoliczką, mam synka. Jeśli zmienię wyznanie na prawosławne to czy mój synek będzie mógł przystępować do Eucharystii w Cerkwi? Jest ochrzczony w Kościele rzymskokatolickim, ojciec jest katolikiem ale nie chodzi wcale do kościoła ani się nie modli. Monika

Wstąpienie Pani do Kościoła prawosławnego nie czyni z Pani synka automatycznie osoby prawosławnej. On również powinien wstąpić do Kościoła prawosławnego, z tym, że może to dokonać się jedynie z Pani udziałem. Jeśli został ochrzczony w Kościele rzymskokatolickim to podejrzewam, że jeszcze nie był bierzmowany. W tym wypadku jego wstąpienie do Kościoła prawosławnego odbyło by się przez bierzmowanie. Przypuszczam, że Pani decyzja o zmianie konfesji jest dojrzała i odpowiedzialna. Proszę poważnie zastanowić się nad tym krokiem. Jeśli jednak zdecydowanie uczynicie ten krok, to z pewnością wspólne przystępowanie do św. Darów przyniesie wam wiele radości.

Kategorie: konwersja, ks. Andrzej Kuźma, rodzina



Jak postąpić w sytuacji gdy w domu rodzinnym jest zatarg między rodzicami a dziećmi? Sam jestem jednym z dzieci, dorosły podobnie jak reszta rodzeństwa. Mieszkamy blisko siebie. Boli mnie i nie potrafię sobie poradzić z tą sytuacją. Rodzice nie pozwalają dzieciom żyć po swojemu, narzucają wszystko, mają ciągłe pretensje. Ojciec ma ciężki charakter i wyzywa synową, syna gdy coś jest nie po jego myśli. Wszystko musi być tak jak on chce. Odwiedzając rodziców narażam się na wysłuchiwanie jacy to oni są źli. Nie mogę tego słuchać. Czy w takiej sytuacji mam zerwać kontakt z nimi by nie narażać siebie na gniew? Z drugiej strony Bóg każe kochać rodziców, ale co zrobić gdy to takie trudne? Piotr

Widać sprawa jest dość poważna. Wydaje mi się, że należy starać się, aby ten kontakt nie został zerwany, natomiast dla dobra wszystkich trzeba byłoby nabrać rozsądnego dystansu. Ten dystans należałoby rozumieć w sensie fizycznym. Jeśli to jest możliwe właściwym byłaby zmiana miejsca zamieszkania. To jest bardzo poważna decyzja i związana może być z finansami, natomiast jeśli jest to w zasięgu waszych możliwości, tak trzeba byłoby chyba postąpić. Jeśli zainwestujecie w tę decyzję nawet pewne środki finansowe, to pamiętajcie, że inwestujecie w dobro rodziny, to jest bardzo ważne.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, rodzina



Ja i mój maź mamy zostać rodzicami chrzestnymi, chrzest ma odbyć się w Serbii, wiec dowiedzieliśmy się ze musimy przejść rytuał zbliżający nas do prawosławia. Moje pytanie brzmi «Na czym dokładnie polega taki obrzęd i czy nie wyklucza on nas z wiary katolickiej»? Wiola

Prawdę mówiąc trudno jest mi powiedzieć o jaki „rytuał” chodzi, gdyż czegoś takiego nie ma. Podejrzewam, że może chodzić po prostu o duchowe przygotowanie bycia rodzicami chrzestnymi (to zaś w żaden sposób nie odsuwa was o wiary rzymskokatolickiej). W Cerkwi prawosławnej w Polsce wymaga się aby przynajmniej jedno z rodziców chrzestnych było wyznania prawosławnego. Natomiast jeśli dobrze rozumiem wy jesteście oboje wyznania rzymskokatolickiego? Sugerowałbym abyście waszym znajomym/przyjaciołom którzy są w Serbii jasno powiedzieli o waszej przynależności konfesyjnej i zapytali czy to nie stanowi dla tamtejszej Cerkwi problemu przy chrzcie dziecka?

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, rodzina



Chciałabym się dowiedzieć, czy jest możliwość zmiany matki chrzestnej. Dziecko ma już 7 lat. Monika

Takiej możliwości nie ma.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, rodzina



Czy występują przeciwwskazania do zawarcia sakramentu małżeństwa w cerkwi w przypadku gdy kobieta jest po rozwodzie – małżeństwo było zawarte tylko w USC? Jeżeli nie ma przeszkód to, czy ślub w cerkwi będzie różnił się od ślubu udzielanego parze, która nie była w żadnym związku małżeńskim? Krzysztof

Zakładamy, rozumiem, że mężczyzna nie był w związku małżeńskim, ani cywilnym ani cerkiewnym?! Mogą być dwie interpretacje przy określaniu formy ślubu cerkiewnego: 1) Małżeństwo, które było zawarte USC przez kobietę traktuje się jako rzeczywisty związek małżeński i postrzegana ona jest jako wstępująca w drugi związek; 2) małżeństwo zawarte USC jest ignorowane (jest to raczej nieprawidłowa postawa). Jeśli jednak mężczyzna w tym przypadku wstępuje po raz pierwszy w związek małżeński (cywilny i cerkiewny), wówczas zwykle jest stosowana ekonomia cerkiewna (ze względu na niego) i udzielany jest pełny sakrament ślubu.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, rodzina



Strona 4 z 15« Pierwsza...23456...10...Ostatnia »