Podczas Liturgii Uprzednio Uświęconych Darów przystąpiłam do spowiedzi, ale nie zachowałam Postu Eucharystycznego i nie przyjęłam Św.Pryczastii. Czy mogę na następny dzień podczas Boskiej Liturgii przyjąć Św. Dary bez ponownej spowiedzi? Ewa

Tak, można przystąpić w kolejnym dniu do Eucharystii. Można też powiedzieć duchownemu o zaistniałej sytuacji.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Czy w Cerkwi obchodzi się Uroczystość Bogurodzicy Królowej Polski? Dawid

W liturgicznym kalendarzu prawosławnym nie występuje taka uroczystość. Wydaje mi się, że w lokalnych Cerkwiach prawosławnych również nie występuje święto Bogurodzicy jako Królowej Grecji, Serbii, Rumunii lub innych krajów. Jeśli chodzi o taki kontekst „monarchiczny” Matki Bożej jako, „Królowej” to w naszym kalendarzu jest święto tzw. „Wsiecarycy”, które można byłoby przetłumaczyć na j. polski jako „Wszechkrólowej”, tj. Królowej całego świata.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe



Czy w cerkwi mozna ochrzcić chłopca imieniem Milan, czy jest taki święty prawosławny? Krystyna

To imię jest bardzo popularne w Serbii, ale w naszym kalendarzu nie występuje. Występują natomiast inne podobnie brzmiące imiona np. Milij (pol. Miljusz), które można nadać na chrzcie.

Kategorie: imiona, ks. Andrzej Kuźma



Nurtuje mnie sprawa języka łacińskiego w cerkwi. Wiem, że są wspólnoty (parafie) w USA które celebrują Świetą Liturgię w rycie łacińskim i częściowo się w nim modlą, łącząc ten język ze swoim lokalnym (angielskim). Czytałem, że przed rozłamem łacina była uważana za ortodoksyjny język a ryty zachodnie akceptowane. Jako osoba wychowana w tradycjach zachodnich taka liturgia, celebrowana tam, a którą czasami oglądam przez internet, jest „piękniejsza” (wiem, niedobre słowo ale nie znajduję lepszego) niż bizantyńska – ba: bardziej podobają mi się surowe kościoły romańskie i gotyckie niż ciepłe cerkwie prawosławne. Wracając do języka wolałbym, aby w POlsce w cerkwi było więcej polskiego (nie, nie chcę usunięcia słowiańskiego), szczególnie dla prawosławnych Polaków tradycji zachodniej (w tym konwetrtytów). Co ksiądz o tym sądzi i jakie są kierunki pod tym względem w polskiej cerkwi? Od siebie dodam, że planuję konwersję a największym problemem jest dla mnie właśnie język oraz utoższamianie prawosławia w praktyce tylko z tradycjami wschodnimi (spotkałem się z postawami, że wszystko, co zachodnie jest złe, nawet to sprzed schizmy)…? Igor

Pytanie jest dość złożone i porusza wiele wątków związanych z tradycją łacińską i jej współczesną interpretacją. Tradycja łacińska nigdy nie była obca prawosławiu. Jeszcze w XI-XII w. na Atosie istniał monaster o tradycji łacińskiej. Ale wydarzenia związane z podziałem w XI w. zwłaszcza późniejsze wyprawy krzyżowe spowodowały, że tradycja łacińska postrzegana była jako wroga i zaborcza. Kolejne wieki i próby unijne takie postrzeganie utwierdziły. Dzisiaj tę sytuację trudno jest zmienić. Dlatego też wydaje mi się, że polskie prawosławie będzie sięgać w przyszłości coraz bardziej do języka polskiego, ale poprzez tradycyjną wschodnią grecko-ruską, tworząc w ten sposób swoja własną tradycję.

Kategorie: historia, ks. Andrzej Kuźma



W Wikipedii jest napisane pod hasłem „grzechy cudze”: „w katolicyzmie ściśle określona jest także odpowiedzialność moralna za współudział w grzechu cudzym. Katechizm wyróżnia dziewięć sposobów współuczestniczenia w cudzych grzechach”. No właśnie, w katolicyzmie. A jak to wygląda w prawosławiu? Czy według cerkwi grzechem tak, jak w katolicyzmie jest np. niereagowanie na cudzy grzech czy usprawiedliwianie go? Nie należę do cerkwi, od niedawna zacząłem się interesować Kościołem Prawosławnym i przyznam, że nie znalazłem nigdzie informacji, czy jakiś odpowiednik „grzechów cudzych” istnieje. Bartłomiej

Wydaje mi się, że w teologii prawosławnej pojęcie „grzechów cudzych” nie istnieje. W podejściu do grzechu wskazuje się na „mój osobisty” grzech. Przytoczę kilka tekstów zaczerpniętych z tradycji liturgicznej Wielkiego postu, które wyrażają podejście do grzechu. Tropariony z Kanou św. Andrzeja z Krety: „Zgrzeszyłem bardziej niż wszyscy ludzie, ja jeden zgrzeszyłem przed Tobą, ale jako Bóg zmiłuj się, Zbawco, nad Twoim stworzeniem” lub inny troparion: „Ja jeden zgrzeszyłem przed Tobą, zgrzeszyłem bardziej niż wszyscy, Chryste Zbawco, nie odrzucaj mnie”. Takich przykładów można znaleźć bardzo wiele, kiedy podkreśla się „mój grzech”. Tak więc trudno mówić o „grzechach cudzych” w tradycji duchowej prawosławia.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, wiara, życie duchowe



Dlaczego świętujemy dzień przeniesienia relikwii św. Mikołaja z Mirry do Bari, choć powinniśmy ten dzień wspominać chyba raczej jako dzień rabunku (ewentualnie porwania) relikwii przez braci łacinników? Sławomir

Święto przeniesienia relikwii św. Mikołaja jest przede wszystkim obchodzone w tradycji słowiańskiej. Interpretując to zdarzenie wskazuje się, że relikwie zostały uratowane przed zniszczeniem i pohańbieniem przez Turków. Natomiast w tradycji greckiej interpretuje się to zdarzenie jako rabunek i wykradzenie świętości. Dlatego też Grecy nie obchodzą tego święta, tak jak ustanowiła to prawosławna tradycja słowiańska. Jak widać istnieją różne interpretacje.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Spotkałem się z opinią, że aby przystąpić do Eucharystii trzeba być w przeddzień na nabożeństwie wieczornym, co w sytuacji kiedy nie mamy możliwości aby być na Wsienocznom Bdieniju, a zależy Nam na przystąpieniu do Eucharystii podczas św. Liturgii? Dawid

Taka opinia istnieje i jest wyrażana przez niektóre osoby duchowe. Bez wątpienia przygotowanie do przyjęcia sakramentu Eucharystii jest bardzo ważne i niezbędne, natomiast nie mamy generalnej linii wskazującej w jaki sposób to przygotowanie powinno przebiegać. Tradycje poszczególnych lokalnych Cerkwi prawosławnych w różny sposób interpretują te przygotowanie, przy czym nawet w łonie jednej Cerkwi lokalnej podejście może być różne. Osobiście uważam, że uczestnictwo w nabożeństwie wieczornym, poprzedzającym Eucharystię nie może być warunkiem przystąpienia do Sakramentu. Jest wiele parafii, gdzie po prosu nie ma nabożeństw wieczornych. Przygotowanie do przyjęcia Darów jest potrzebne, ale też istnieje wiele sposobów tego przygotowania- spowiedź, kanon przed przystąpieniem do Eucharystii, modlitwy, post itp.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Podczas liturgii moja córka chciała żeby podnieść ją do świecznika i zdmuchnęła świeczki. W głównej mierze były to te większe świeczki, które później zapaliłam. Stojąca Pani zwróciła uwagę, żeby tak nie robić, tzn. nie gasić i zapalać ponownie. Czy robiąc tak popełniłam grzech lub naruszyłam tradycję/kanony cerkiewne? Wiem, że pewnych rzeczy nie wypada robić, ale mam bardzo energiczne dziecko i w jej wieku nie wszystko jestem w stanie jej wytłumaczyć. Młoda mama

Gaszenie świeczek w cerkwi jest jednym z najciekawszych zajęć dla dzieci i nie należy z tego rezygnować. Myślę jednak, że gaszenie i zapalanie świeczek, które niedawno zostały postawione rzeczywiście nie jest właściwe. Są małe świeczki, które dopalają się i te jak najbardziej można polecać dzieciom do gaszenia. Jeśli dziecko jest małe i nie sięga do świecznika można taką świeczkę zdjąć, dać dziecku do zgaszenia i wyrzucić do ogarków. Będzie to dobre zajęcie dla dziecka, ale też wykonanie pożytecznej czynności.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, pozostałe



Mam żałobę po mamie czy mogę podczas 40 dni sprzątać?

Nie widzę przeszkód, aby zająć się tą czynnością.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe



W tym roku pragnę wziąć ślub z katoliczką w kościele. Czy Cerkiew ma ku temu jakieś przeciwwskazania? Czy to prawda, że na taki ślub trzeba mieć zgodę władyki? Witold

Śluby osób prawosławnych zawieranych w Kościele rzymskokatolickim ze osobą należącą do tego Kościoła nie są czymś nowym ani rzadkim. Nie powiem, że Cerkiew odnosi się do tego zdarzenia entuzjastycznie. Jeszcze istotnym pozostaje czy osoba prawosławna zmienia wyznanie czy też nie? Ponadto obserwuje się pewną presję ze strony duchownych rzymskokatolickich aby osoba prawosławna (która nie zmienia wyznania) przystępowała w Kościele do Komunii w czasie sakramentu ślubu. Z punktu widzenia teologii prawosławnej takie rzeczy nie powinny mieć miejsca. W przypadku par mieszanych decyzja o miejscu zawierania małżeństwa należy do nich samych. Zgoda biskupa prawosławnego nie jest potrzebna w takich przypadkach.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Strona 2 z 9512345...102030...Ostatnia »