Z czegoś wynika różnica między kościołem Zachodu a Wschodu w uznawaniu Świętego Archanioła Uriela? Joanna

W prawosławiu archanioł Uriel zaliczany jest do grona ośmiu archaniołów, których pamięć jest obchodzona 8/21 listopada. Ogólnie cieszy się dużym szacunkiem wśród prawosławnych i występuje szereg ikon z jego wizerunkiem. W Kościele zachodnim w VIII w papież rzymski Zachariasz zakazał kultu archanioła Uriela. Jako powód wskazuje się na to, że jego imię występuje w księgach deuterokanonicznych Starego Testamentu, tzn. w księgach nie do końca uznawanych za kanoniczne. W starożytności prawdopodobnie dochodziło do nadużycia kultu Uriela i dlatego zaistniała taka decyzja papieża i tak pozostało.

Kategorie: historia, ks. Andrzej Kuźma, pozostałe



Mam pytanie odnośnie chrztu. Mój mąż jest katolikiem, ślub braliśmy w Cerkwi, nasze dziecko jest ochrzczone w Cerkwi. Chcemy mieć więcej dzieci, ale nurtuje mnie sprawa chrztu. Oczywiście będzie to Sakrament w Cerkwi, mam znajomych prawosławnych, ale co jeśli nie zgodzą się zostać chrzestnymi? Co w sytuacji gdy ewentualnie do chrztu córki będzie chrzestny prawosławny a chrzestna katoliczka? Odwrotnie niż jest to przyjęte? Co jeśli nie uda nam się poprosić chrzestnych prawosławnych? Czy jeśli dwie osoby będą katolikami odmówi nam batiuszka chrztu? Zależy mi aby nasze dzieci były wychowywane w wierze prawosławnej. Agata

Znalezienie rodziców chrzestnych dla dziecka prawie zawsze jest znaczącym wyzwaniem. Posiadanie dzieci jest błogosławieństwem Bożym, niemniej jednak nie wszystko możemy zaplanować i z pewnością wiele rzeczy w życiu toczy się nie tak jak wcześniej planowaliśmy. Jeśli będą dzieci, to znajdą się też rodzice chrzestni. Sugerowałbym nie martwić się i nie kłopotać na zapas. Jedno z dwójki rodziców musi być wyznania prawosławnego. W naszym pojęciu to rodzic (rodzice chrzestni) dbają o duchowy rozwój dziecka i w tym wypadku jeśli żadne z rodziców chrzestnych nie jest wyznania prawosławnego, to ta droga jest znacząco zachwiana.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, rodzina



Podczas uroczystego wyniesienia Krzyża podczas Całonocnego Czuwania przed świętem Podwyższenia biskup unosi Krzyż ponad siebie, obniża go bardzo nisko, samemu będąc na kolanach, niemal w pozycji ziemnego pokłonu, po czym ponownie unosi. Czy mogę prosić o wyjaśnienie symboliki tego gestu? Tu jest krótki filmik przedstawiający omawiany moment nabożeństwa: https://www.youtube.com/watch?v=n8WgXhdaojc Katarzyna

Historia święta Podwyższenia Krzyża Świętego związana jest z odnalezienia Krzyża, na którym poniósł męczeńską i odkupieńczą śmierć Jezus Chrystus. Do odnalezienia Krzyża przyczyniła się cesarzowa Helena (matka Konstantyna) i biskup Jerozolimy Makary prawdopodobnie w 326 r. Z opisu tego historycznego zdarzenia dowiadujemy się, że po odnalezieniu Krzyża biskup Jerozolimski podniósł uroczyście Krzyż i pobłogosławił nim cztery strony świata. Na pamiątkę tego wydarzenia w cerkwiach katedralnych, gdzie nabożeństwo sprawuje biskup, czynność ta jest powtarzana obecnie.

Kategorie: historia, ks. Andrzej Kuźma



Czy nie wypełnienie woli zmarłego to grzech? Mówię o sytuacji, w której zmarły poprosił o kremację, ale duchowny uprzedził iż nie pochowa zmarłego po tejże kremcji. Stąd wynika pytanie kto bardziej grzeszy? Osoba, która spełniła wole zmarłego i go skremowała czy duchowny, który odmówił pochówku osobie silnie wierzącej praktykującej (zmarły). Krystyna

W tym opisanym przypadku wypełnienie woli zmarłego naruszałoby znacząco normy życia cerkiewnego. Owszem, wolę zmarłego należy wypełniać, ale nie kosztem nauczania i życia cerkiewnego. W prawosławiu bardzo mocno podkreśla się aby ciało zmarłej osoby zostało pochowane w ziemi. W tym pytaniu zaskakującym jest to, że osoba zmarła była silnie wierzącą i praktykującą; skąd więc takie dążenie tej osoby do złamania zasad życia duchowego? Znam przypadki, kiedy dochodziło do kremacji przez rodzinę, ale najczęściej wynikało to z nieświadomości i z niewiedzy, że taka praktyka w prawosławiu jest niewłaściwa.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, wiara, życie duchowe



Co stanie się z duszą człowieka, który z różnych powodów, umarł w samotności. Był ochrzczony, uczestniczył w sakramentach Cerkwii. Ale zmarł sam. Zapomniany. Być może pogrzebany przez gminę na cmentarzu komunalnym. Bez krzyża na nagrobku. Nie wspomniany w modlitwach za zmarłych, po 3, 9, 40 dniach, nigdy. Czy ta dusza jest stracona? Czy ta dusza nie zazna spokoju? Janusz

Myślę, Pan Bóg podchodzi po swojemu do takich zdarzeń i takich przypadków. Jeśli ten człowiek był ochrzczony i jeśli przystępował do Eucharystii, to Bóg przyjmie jego duszę znając jego drogę i pobożność. Takie zdarzenia miały miejsce dość często w okresie wojny. Dlatego też w dni, kiedy Cerkiew w szczególny sposób modli się za zmarłych w ekteniach są prośby, aby Bóg przyjął do swego Królestwa dusze tych, co zmarli/zginęli w zapomnieniu i nie ma komu za nich się modlić.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, wiara, życie duchowe



Czy można uczestniczyć na nabożeństwach w cerkwi w maseczce na twarzy? Czy jest to grzech lub są jakieś przeciwwskazania do jej noszenia w cerkwi? Anna

Zgodnie z wymogami sanitarnymi, które nakłada państwo noszenie maseczki jest wręcz warunkiem przebywania w przestrzeni publicznej. Cerkiew jest przede wszystkim Domem Bożym, ale też należy do sfery przestrzeni publicznej. W żaden sposób nie kojarzyłbym nakładania maseczki w cerkwi z grzechem. Wielu duchownych ma swoje indywidualne podejście, często te postrzegania są sprzeczne ze sobą co powoduje dezorientację wiernych. Osobiście nie znajduję teologicznego uzasadnienia by nakładanie maseczki stanowiło jakoś grzech.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, wiara, życie duchowe



Czy w sobotę Św. Dmitra (Rodzicielska), kiedy wypada dzień wspomnienia zmarłych, można ochrzcić dziecko? Czy jest jakieś przeciwwskazanie? Wprawdzie mamy ustalony tego dnia termin, ale opinie rodziny są inne. Anonim

Można ochrzcić. Modlitwa za zmarłych jest bardzo ważna, ale w żaden sposób nie wyklucza ona dokonania chrztu w tym dniu. Ponadto, jeśli termin jest ustalony, więc duchowny miał świadomość, że to jest sobota przed św. Dymitrym.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, rodzina



W Kościele Katolickim zaczynają dziać się złe rzeczy związane z koronawirusem w którego i tak nie wierzę, ale nie w tym problem tylko w tym że papież wymyślił żeby przyjmować Komunie na ręke i w niektórych kościołach już tak robią że najpierw idą do Komuni ci co przyjmują na ręke później ci co normalnie i możliwe że niedługo to samo będzie we wszystkich kościołach u mnie we wsi też ,a uczestnictwo we mszy w której choć część osób przyjmuje Komunie na ręke uznaje za świętokradzkie i grzeszne a taką mszę za niewarzną i czy jeśli dojdzie do tego że w mojej parafii zaczną dawać komunie na ręke to czy mogę chodzić na mszę do cerkwi i tam chodzić do Komuni i spowiedzi dopuki ta masońska i satanistyczna koronapropaganda nie skończy się w Kościele Katolickim bo słyszałem że Kościół prawosławny nie uznaje takiego czegoś że Komunia przenosi choroby i sam się z tym zgadzam bo to rzecz święta. Adrian

Problem istnienia koronowirusa, nie jest chyba kwestią wiary, lecz empirycznego zdarzenia. Pomijając jednak tę dyskusję, chcę powiedzieć, że praktyka przyjmowania Eucharystii do ręki istniała w starożytnym Kościele. Prawosławie w swojej praktyce sprawę tę rozwiązało inaczej. Natomiast, jeśli chodzi o Kościół rzymskokatolicki, to praktyka podawania Komunii na dłoń istniała od dawna. Wiele lat temu spotkałem się z tą praktyką w Kościołach rzymskokatolickich na Zachodzie. Tak więc nie jest to innowacja obecnego papieża, praktyka ta istniała jeszcze za pontyfikatu Jana Pawła II. Sprawa pozostaje jednak wewnętrzną sprawą Kościoła rzymskokatolickiego. Przystępować do Eucharystii w Kościele prawosławnym, może wyłącznie osoba należąca do tego Kościoła. Nie można „na pewien czas” przenieść się do Kościoła prawosławnego, a potem „wrócić” swego Kościoła. W prawosławiu rzeczywiście podkreśla się bardzo mocno, że św. Dary są lekarstwem dla człowieka, które daje Bóg zarówno dla duszy jak i dla ciała.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Kiedy ikona jest kanoniczna? Czy jeśli np. dwie ikony przedstawiają np. Matkę Bożą Orantkę z Emanuelem, to czy jedna może być kanoniczna a druga nie ? Od czego to zależy? Czy zachowanie twórców, np. polichromii w Cerkwii ma wpływ na to, że powstające prace są kanoniczne – czy nie? Jakie kanony, i skąd pochodzące obowiązują współczesnych ikonopisców? Marta

Podejrzewam, że moja odpowiedź będzie daleko nie wyczerpująca zagadnienie. Kiedy mówimy o kanoniczności ikony mamy raczej na myśli styl w jakim ona przedstawia Chrystusa, Matkę Boską, świętych, czy też scenę biblijną. Jeśli przedstawienie jest realistyczne, to rozumiemy, że odbiega od swojej kanoniczności. Ikonografowie mają do dyspozycji pewne wzorce tj. książki zawierające wzór danej ikony lub scen biblijnych, nazywane one są Podlinnikomi (Wzorcami). Są to wzory opracowywane na przestrzeni wielu lat i przyjęte jako swego rodzaju kanon.

Kategorie: ikonografia, ks. Andrzej Kuźma



Czy batiuszka może oświęcić zwierzę (psa)? Piotr

Nie spotkałem się w naszych tekstach liturgicznych (w Trebniku), aby istniał jakiś ryt na poświęcenie zwierząt. Niemniej jednak zioła lub kwiatki, które święcimy przy okazji określonych świąt cerkiewnych mogą służyć ludziom jak też dla naszego dobytku. W modlitwach przy poświęceniu ziół mowa też jest, że służą one do oświęcenia ludzi jak też zwierząt.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Strona 10 z 78« Pierwsza...89101112...203040...Ostatnia »