Czy w cerkwiach prawosławnych podobnie, jak w kościele rzymskim udziela się Eucharystii po nabożeństwa? No odmówienie akafistu i eucharystia? A czy jeśli jest to po jakich nabożeństwach można udzielać Eucharystii? Kacper

W Cerkwi prawosławnej Eucharystia jest podawana wyłącznie w czasie św. Liturgii. Teraz jest też ona podawana na Liturgii Uprzednio Poświęconych Darów (Preżdieoswiaszczennych Darow), która właściwie jest Wieczernią z możliwości przystępowania do Eucharystii. Podczas innych nabożeństw nie jest ona podawana. Wyjątek stanowi sytuacja, kiedy osoba jest chora, wówczas duchowny jedzie do takiej osoby i podaje jej Priczastie.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Czy można pościć (a jak post to także i modlitwa) w czyjejś intencji? Chodzi mi głównie o to że ( oczywiście nikogo nie chcę osądzać ani nikomu nic wypominać) moi rodzice oraz dziadkowie którzy kiedyś normalnie modlili się i chodzili do cerkwii teraz bardzo się od tego oddalili. Sytuację tą obserwuję już od kilku lat. Moje prośby i zachęcania aby na przykład wybrali się ze mną na liturgię w niedzielę nic nie pomagają, mam wrażenie że nic im się już nie chce i jakoś to będzie. Ich życie wygląda jakby żyli tylko dzisiaj a jutra miało nie być. Boję się najgorszego ponieważ obserwuję że powoli pojawia się na razie może niezbyt groźny ale jednak problem alkoholizmu ( oczywiście z nikogo nie robię tutaj alkoholika). Ja chciałabym im jakoś pomóc ale już naprawdę nie wiem jak. Najgorsze że ja nawet nie mogę zrozumieć przyczyny takiego ich postępowania, za to zrozumiałam jedno że ja na pewno nie jestem w stanie im pomóc. Agnieszka

Post i modlitwa w intencji innych osób jest jak najbardziej możliwy i wskazany. Najczęściej takie zdarzenia czynione są przez rodziców wobec dzieci, które oddaliły się lub oddalają się od Cerkwi. Natomiast, wydaje mi się, że wielką wartość w oczach Boga posiada modlitwa i post dzieci w intencji rodziców. Nie należy wątpić w swoją bezsilność, Bóg z pewnością pomoże i wesprze.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, wiara, życie duchowe



Bardzo proszę, bo być może przeoczyłam, o informację jakie jest oficjalne stanowisko naszego Metropolity Sawy dotyczące wojny na Ukrainie. Mam nadzieję, że potępiające. Jedynie Biskup Abel otwarcie potępił wojnę, za co chylę przed Nim głębokie pokłony. Eugenia

Niczego Pani nie przeoczyła z wypływających komunikatów dotyczących tego strasznego wydarzenia. Wspólnego stanowiska biskupów na ten temat nie było. Publikując powyższe pytanie i odpowiadając na nie, chcę częściowo odpowiedź na całą serię pytań, które były skierowane do naszego serwisu. Portal cerkiew.pl nie jest rzecznikiem ani Metropolii ani żadnej diecezji wiec nie potrafimy odpowiedzieć na szereg stawianych pytań. Nie potrafię też odpowiedzieć na temat rzekomych słów patriarchy Cyryla dotyczących wojny jako „prawidłowego wyboru”. Nie znalazłem potwierdzenia czy to jest „fake news” czy prawdziwe słowa? Rozmawiałem z naszymi studentami teologii z Ukrainy. Czują oni ogromny żal do zwierzchnika rosyjskiej Cerkwi za tę milczącą postawę. W kanonicznym kontekście rozłamu cerkiewnego na Ukrainie, nasza cerkiew wspierała i będzie wspierać metropolitę Onufrego. Jest to struktura cerkiewna kanoniczna stabilna i bardzo nam bliska. Czy dojdzie do pewnych relacji metropolity Onufrego z Epifaniuszem, nie wiem? Zostawmy tę sprawę dla Ukraińców i całego prawosławia. W obliczu jednak tego strasznego cierpienia winniśmy okazywać pomoc każdemu bez względu na jego przynależność kanoniczną, konfesyjną, religijną czy inną.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe



Jak PAKP odnosi się do naruszenia granic Patriarchatu Aleksandryjskiego przez Patriarchat Moskiewski, który rozpoczął na terenach kanonicznych podległych Patriarsze Teodorowi II (Afryka) tworzenie parafii prawosławnych bez Jego wiedzy i zgody w ramach „zemsty” za uznanie przez Niego kanoniczności Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego? Daniel

Sobór Biskupów PAKP nie wydał oświadczenia dotyczącego tego zagadnienia więc niemożliwym jest określenie stanowiska naszej Cerkwi odnośnie do tego zagadnienia. Opinii prywatnych zaś nie znam.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe



Czytając różne publikacje natknąłem się na bardzo interesujący temat tak zwanych „starowierców” który jest nierozerwalnie związany z reformą Nikona w Rosji. Pierwsze pytanie jakie się pojawia to o wpływ tej reformy na prawosławie w obrębie Rzeczpospolitej. Czy było co „reformować” na tych terenach? Jak bardzo prawosławie w Rzeczpospolitej Obojga Narodów różniło się od prawosławia w Rosji? Czy księgi liturgiczne używane u nas były tymi samymi co w Rosji ? Kolejne pytanie odnosi się do znaku krzyża czynionego trzema obecnie palcami. Staroobrzędowcy odwołują się do obrazów, starch przekazów mówiących o tym że powinno się czynić znak krzyża dwoma palcami i faktycznie patrząc się starożytne ikony trudno nie przyznać im racji a z drugiej strony całe prawosławie czyni ten znak trzema. Konrad

Wydaje mi się, że w historycznym kontekście nie możemy mówić o prawosławiu w Rosji, ale o prawosławiu na Rusi. Z tym, że historyczną Ruś nie możemy postrzegać centralistycznie. Starożytna Ruś, to przede wszystkim Ruś Kijowska, Ruś Nowgorodzka, Ruś Moskiewska. Wszystkie te centra duchowości i kultury prawosławnej borykały się ze swoimi problemami i wpływami. Prawosławie na terenach Rzeczypospolitej Obojga Narodów w swojej historii i kulturze było związane najbardziej z Rusią Kijowską. Reformy patriarchy Nikona zetknęły się z wielkim oporem w związku z tym, że na Rusi Moskiewskiej szukano wzorców w staro-ruskiej kulturze (nie greckiej) natomiast w tradycji Kijowskiej bardziej odnoszono się do ówczesnych wzorców greckich w dużej mierze też będących pod wpływem zachodnim. Dlatego też problem Starowierów w Rzeczypospolitej (w taki sposób jak na Rusi Moskiewskiej) nie istniał. Rzeczypospolita stała się nawet miejscem, gdzie starowierzy znajdowali schronienie. Prawdopodobnie forma czynienia znamienia krzyża na swoim ciele w postaci żegnania się posiadała różne formy. W starożytności spotykamy się z żegnaniem się jednym palcem dwoma palcami (jak to czynią starowierzy), ale najczęściej mamy do czynienia z żegnaniem się trzema palcami. Wydaje się, że kiedy Grecy zaczęli żegnać się trzema palcami, na Rusi Kijowskiej ( w Rzeczypospolitej) również przyjęto taką formę. Na Rusi Moskiewskiej jak się okazuje stało się to bardzo palącym problemem.

Kategorie: historia, ks. Andrzej Kuźma



Czy podczas ślubu jeden ze świadków może być niepełnoletni? Milena

Świadkowie przy zawarciu związku małżeńskiego powinni być pełnoletni. Chodzi o podpisywanie dokumentów. Natomiast jeśli chodzi o trzymanie korony nad jedną z osób zawierającą związek małżeński wówczas taka osoba nie musi być pełnoletnia.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Dowiedziałem się iż cerkwie/parafie po wezwaniem „Mądrości Bożej” obchodzą święta parafialne w dniu Narodzenia Bogurodzicy. Z czego to wynika? Anonim

Mądrość Boża jako wyrażenie teologiczne odnosi się do Syna Bożego jako wcielonego Boga. W tradycji bizantyjskiej świętem patronalnym głównej świątyni stolicy Hagii Sophii (Mądrości Bożej) było Boże Narodzenie świętowane 25 grudnia. W tradycji ruskiej zawsze podkreślano pojęcie Mądrości Bożej (Premudrosti Bożijej) jako wcielenie Syna Bożego, ale święta patronalne głównych cerkwi obchodzono w dniach świąt Maryjnych. W tradycji Nowgorodskiej świętem cerkwi Premudrosti Bożijej było Zaśnięcie Bogarodzicy (15 sierpnia). Natomiast w tradycji Kijowskiej świętem patronalnym głównej świątyni było Narodzenie Najświętszej Bogurodzicy (8 września). Interpretacja Mądrości Bożej związana jest z wyrażeniami zawartymi w księdze Przypowieści Solomonowych w IX rozdziale „Mądrość zbudowała sobie Dom …”. Mądrością w tym wypadku jest Syn Boży natomiast jako Dom ukazuje się Bożą Rodzicielkę. Stąd taka interpretacja.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, pozostałe



Czy po spowiedzi bezwzględnie konieczne jest przystąpienie do Pryczastji? Mam ogromną barierę ze względu na łyżeczkę, używaną przez innych. Nie chodzi tu tylko o covit, są też pleśniawki, zagrzybienia, paradontoza, Helicobacter… Nie potrafię się przełamać, a jednocześnie bardzo brakuje mi sakramentu spowiedzi, czy mogę odbyć spowiedź bez Pryczastji? Elżbieta

Sakrament Spowiedzi i sakrament Eucharystii są dwiema różnymi rzeczami. Ogólnie pokajanie i przystępowanie do czaszy są ze sobą związane ale nie są uzależnione od siebie. Innymi słowy mówiąc po spowiedzi nie jest koniecznym Priczastie. Z drugiej zaś strony życie bez Priczastia w Cerkwi jest niemożliwym. Eucharystia jest Pokarmem wieczności i najwyższym aktem wspólnoty z Chrystusem. Jest Ona prawdziwym Ciałem i Krwią Chrystusa. Prawdę mówiąc pierwszy raz spotykam się z opisanym odczuciem. Myślę, że tutaj potrzebne byłoby głębokie uświadomienie sobie, że mamy do czynienia z „Ogniem Bożym”, który obraca w niwecz te czynniki, które były wymienione. Na początek proponowałbym powiedzieć duchownemu o swoich odczuciach i poprosić aby podał Eucharystię jako pierwszej osobie. Myślę, że duchowny wyrozumiale podejdzie do problemu i dalej wspólnie rozwiążecie problem.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, wiara, życie duchowe



Jestem katolikiem, który odkrył swoje prawosławne korzenie w rodzinie. Od ponad pół roku chodzę do cerkwi, czytam prawosławną literaturę. Czuję, że chcę powrócić do wiary swoich przodków. Myślę o konwersji, ale nie chcę tej decyzji podejmować pochopnie. Niedawno zostałem także tatą. Zastanawiam się jak postąpić z chrztem córki. Czy jeśli chciałbym ochrzcić córkę w cerkwi to musiałbym najpierw przejść oficjalnie na prawosławie? Nie mam w rodzinie ani wśród najbliższych mi osób żadnej osoby wyznającej prawosławie. Co w takiej sytuacji z chrzestnymi? Patryk

Chyba najbardziej praktycznym byłoby najpierw samemu powrócić do Kościoła prawosławnego. Ale możliwym też byłoby najpierw ochrzcić dziecko, ale i samemu zaś nie odwlekać konwersji. Do chrztu córeczki potrzebna byłaby matka chrzestna prawosławna, ojcem chrzestnym może być osoba innego wyznania. Sugerowałbym porozmawiać na ten temat z duchownym z parafii do której Pan chodzi.

Kategorie: konwersja, ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Mija 40 dni po mojej babci która mi się przyśniła. We śnie powiedziała mi krótką modlitwę którą przekazuje sie z pokole pokolenia na pokolenie. We śnie pod wpływem emocji nie zapamiętałam jej utkwiło mi jedynie wzgórze. Wiem, że była dość krótka 3 może 4 zdania. Wiem, że to szukanie igly w stogu siana, ale może jest jakaś szansa abym ją znalazła, albo wskazówka gdzie mogę ją znaleźć? Wiem, że babcia zawsze ją powtarzała, jak w rodzinie dzieci strasznie płakały. Czy mogę liczyć na jakieś wskazówki czy też pomoc? Agnieszka

Modlitwy, które używamy w naszym życiu pochodzą z różnych ksiąg liturgicznych. Najprostsze modlitwy, które powszechnie używamy i których często uczymy się na pamięć znajdują się w naszych modlitewnikach. Myślę, że należałoby wziąć do ręki modlitewnik i po prostu spróbować odnaleźć tę modlitwę, którą babcia powtarzała w ciągu swego życia.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe, życie duchowe



Strona 10 z 99« Pierwsza...89101112...203040...Ostatnia »