W jednej ze swoich odpowiedzi pisał ojciec, że Ewangelia dopuszcza rozstanie dwojga ludzi będących w związku małżeńskim. Co to znaczy? I o jakim fragmencie ojciec myśli? Roman

Pan Jezus powiedział wyraźnie: Jeśli kto opuści swoją żonę, Z WYJĄTKIEM NIERZĄDU, grzeszy.

Kategorie: ks. Henryk Paprocki, Pismo Święte (egzegeza), rodzina



Czy szatan może przezwyciężyć człowieka, czy prawosławny może skuteczniej pokonać szatana niż katolik? Marko Polo

Szatan nie może zwyciężyć człowieka, jeśli człowiek tego nie chce. Zwycięzca natomiast w każdej sytuacji, kiedy człowiek grzeszy.

Kategorie: Bóg, ks. Henryk Paprocki, wiara



Czy mogę wstąpić do Prawosławnego Seminarium Duchownego nie będąc wyznawcą prawosławia, jestem rzymskim katolikiem? Czy jest jakaś droga żebym mógł być batiuszką? Marcin

Aby wstąpić do seminarium prawosławnego trzeba być prawosławnym. Jeśli chce pan przyjąć prawosławie, to proszę zgłosić się do księdza prawosławnego.

Kategorie: konwersja, ks. Henryk Paprocki, pozostałe, wiara



Czy duchowni prawosławni mogą mieć żony, i czy będąc w seminarium także mogą być w związku? Konstantyn

W seminarium nie. Wtedy należy studiować w systemie zaocznym.

Kategorie: ks. Henryk Paprocki, pozostałe, rodzina



Jestem wyznania rzymsko-katolickiego i zamierzam poślubić obywatela greckiego (ortodoksyjny kościół grecki). Czy biorąc ślub w obrządku rzymsko-katolickim będzie on ważny równocześnie w kościele prawosławnym? Czy też należy zawrzeć związek także w obrządku prawosławnym? Katarzyna

Nie będzie ważny w Grecji.

Kategorie: ks. Henryk Paprocki, liturgika, pozostałe, rodzina



Język polski się zmienia nieustannie i kolejne wydania słowników uwzględniają zmiany słów, pisowni i niektórych zasad gramatycznych. Duchowni prawosławni niezbyt często mówią do siebie „ksiądz” a raczej „ojciec”. Lud prawosławny prawie nie używa słowa „ksiądz” na określenie duchownego prawosławnego (może z wyjątkiem Polski centralnej). Czy nie warto posiadać własne określenia zamiast korzystać z terminologii rz-katolickiej? Podobnie jest z terminem „zakonnik”, który jest przez prawosławnych (nawet biskupów) utożsamiany ze słowem „mnich”, a przecież nawet w Kościele rz-katolickim oznaczają one co innego. Czy Ojciec jest przeciwny używaniu słowa ‚miropomazanie’ lub „pokajanie” zamiast „bierzmowanie” i ‚pokuta’? Piotr

Lepsze jest określenie „ojciec” i „mnich”. Natomiast sakramenty mają w języku polskim ustalone terminologię i obawiam się, że nikt poza nami nie zrozumie co to jest „miropomazanije”.

Kategorie: ks. Henryk Paprocki, tłumaczenia



Czy w cerkwi prawosławnej nie należy się robić obchodu z Plaszczenica na Wielkanoc ? Jaka jest tradycja? Stefania

Oczywiście, że jest procesja z płaszczanicą, ale nie Pachę, a w Wielką Sobotę.

Kategorie: ks. Henryk Paprocki, liturgika, pozostałe, wiara



Czy istniały w klasztorach prawosławnych na ziemiach południowosłowiańskich jakieś objawienia, cuda, które oddawałyby realny kontakt Boga z ludźmi? Mam na myśli również objawienia w postaci cudownych uzdrowień? Czy jest na ten temat jakaś literatura? Dagmara

Są książki prof. Antoniego Mironowicza. Sklep bractwa przy soborze w Białymstoku.

Kategorie: Bóg, ks. Henryk Paprocki, pozostałe, wiara, życie duchowe



Chciałbym poznać naukę Cerkwi Prawosławnej na temat czyśćca (którego Cerkiew nie uznaje). Proszę księdza dr o ustosunkowanie się do tej krótkiej notatki na ten temat. Z góry dziękuję za wyczerpującą odpowiedź! Końcowe oczyszczenie, czyli czyściec! Ci, którzy umierają w łasce i przyjaźni z Bogiem, ale nie są jeszcze całkowicie oczyszczeni, chociaż są już pewni swego wiecznego zbawienia, przechodzą po śmierci oczyszczenie, by uzyskać świętość konieczną do wejścia do radości nieba. To końcowe oczyszczenie wybranych, które jest czymś całkowicie innym niż kara potępionych, Kościół nazywa czyśćcem. Naukę wiary dotyczącą czyśćca sformułował Kościół przede wszystkim na Soborze Florenckim i na Soborze Trydenckim. Tradycja Kościoła, opierając się na niektórych tekstach Pisma świętego, mówi o ogniu oczyszczającym. Co do pewnych win lekkich trzeba wierzyć, że jeszcze przed sądem istnieje ogień oczyszczający, według słów Tego, który jest prawdą. Powiedział On, że jeśli ktoś wypowie bluźnierstwo przeciw Duchowi Świętemu, nie zostanie mu to odpuszczone ani w tym życiu, ani w przyszłym (Mt 12, 32). Można z tego wnioskować, że niektóre winy mogą być odpuszczone w tym życiu, a niektóre z nich w życiu przyszłym. Nauczanie to opiera się także na praktyce modlitwy za zmarłych, której mówi już Pismo Święte: „Dlatego właśnie (Juda Machabeusz) sprawił, że złożono ofiarę przebłagalną za zabitych, aby zostali uwolnieni od grzechu” (2 Mch 12, 45). Kościół od początku czcił pamięć zmarłych i ofiarował im pomoce, a w szczególności Ofiarę eucharystyczną, by po oczyszczeniu mogli dojść do uszczęśliwiającej wizji Boga. Kościół zaleca także jałmużnę, odpusty i dzieła pokutne za zmarłych. Nieśmy im pomoc i pamiętajmy o nich. Jeśli synowie Hioba zostali oczyszczeni przez ofiarę ich ojca, dlaczego mielibyśmy wątpić, że nasze ofiary za zmarłych przynoszą im jakąś pociechę? Nie wahajmy się nieść pomocy tym, którzy odeszli, i ofiarujmy za nich nasze modlitwy. Marek (Wolf)

W Biblii nie ma mowy o czyśćcu. Z tego powodu nie możemy uznać tej nauki Nauka o czyśćcu pojawiła się na zachodzie bardzo późno, dopiero w średniowieczu i to wyłącznie pod wpływem określonej scholastycznej interpretacji. Polecam książkę Czyściec, wydaną przez PIW.

Kategorie: ks. Henryk Paprocki, Pismo Święte (egzegeza), wiara



Chciałbym powrócić do poprzedniego pytania pani Joanny o chusteczkach i rygoryzmie Cerkwi Rosyjskiej. Mianowicie, czy jest w duchu Prawosławnym zostawiać nastawienie apostoła Pawła z I Posłania do Koryntian (11, 5) tylko i wyłącznie krawcowym? Oczywiście, że jest to Tradycja, ale tradycja oświecona przez zapowiedzi apostolskie. Proszę też zauważyć, jak w Cerkwi (czy Kościele) Polskim wbrew pozoru prawosławne kobiety, szczególnie w Warszawie, przystępując poza jakimkolwiek „rygoryzmem” do Komunii, nie tylko nie pokrywają głowy, ale często nawet nie umywają kosmetyką na twarze, zostawiając po nabożeństwie na ikonach ślady prawdziwego ikonoklazmu. I to się dzieje na parafii katedralnej w stolice (na Waszej zresztą parafii) po nabożeństwach nie tylko na górze, ale i na dole. Wstyd, szczerzej mówiąc, po tym podchodzić do ikon w świątynie. Mam wątpliwości, że kwestia tych „drobiazgowych” chusteczek nie dotyczy też ogólnej pobożności tych „dierznowiennych” parafianek, których co raz po Komunii widać na przestanku autobusowym przed soborem z papierosami w tych samych ustach, którymi przed chwilą było przyjmowano Ciało i Krew Chrystusowe. Chociaż, ogólną rzecz biorąc, chodzi to oczywiście o Tradycji, która co prawda dotyczy nie tylko krawców, i nie jest kwestią, którą warto byłoby lekceważyć. Dmytro

Proszę zwrócić uwagę na fakt, że Apostoł pisze o pewnych istniejących zwyczajach jego epoki. Akceptuje je. Czy Kościół nie może akceptować, idąc za Apostołem, także innych zwyczajów? Mamy też inny tekst Apostoła o nakryciach głowy. Natomiast całkowicie się z Panią zgadzam w kwestii używania kosmetyków.

Kategorie: ks. Henryk Paprocki, pozostałe, rodzina, wiara



Strona 27 z 28« Pierwsza...1020...2425262728