Sława Iisusu Chrystu! Mam pytanie dotyczące modlitwy z Trebnika nad kobietą, która poroni. Dlaczego taka kobieta traktowana jest w słowach modlitwy jako ta, która świadomie lub nieświadomie popełniła grzech zabójstwa? Jurek

Sława na wieki!
Rzeczywiście z takimi stwierdzeniami można się spotkać w tej modlitwie. Myślę, że nie trzeba komentować świadomych czynów mających na celu poronienie. Nierzadko jednak bywa tak, że do przykrego wydarzenia, jakim jest poronienie dochodzi ze strony kobiety w sposób niezamierzony np. przez prowadzenie nie do końca właściwego i zalecanego przez medycynę trybu życia, szczególnie w pierwszym okresie ciąży. M.in. w takim właśnie przypadku mówimy o nieświadomym popełnieniu grzechu, o którym wspomniał Pan w pytaniu.

Powstaje w tym miejscu inne pytanie: jak traktować przypadek, kiedy dochodzi do poronień, które dokonują się z zupełnie innych przyczyn, np. czysto biologicznych? Co więcej, w znacznej liczbie przypadków przyczyna poronienia nie została jeszcze medycznie ustalona.

Pamiętać należy, że powstanie modlitwy, o której mówimy datowane jest na wiek XV. Medycyna rozwija się z dnia na dzień. Najprawdopodobniej w czasach, kiedy żył autor/autorzy modlitwy, najbardziej powszechną opinią dotyczącą śmierci dziecka w łonie matki była jej świadoma aborcja lub po prostu zaniedbanie. Stąd tego typu terminologia.

Pozdrawiam,
ks. Adam

Kategorie: ks. Adam Magruk, liturgika, wiara, życie duchowe