Sława Isusu Christu. W naszych rodzinach panuje coraz większe zamieszanie. Dlaczego, kiedy daję kartkę „O zdrawjii” prosi się mnie o zaznaczenie katolików? Czy za nich modlimy się inaczej? Alina

Sława na wieki!

Rzeczywiście, niejednokrotnie można się spotkać ze sceptycznym, bądź co najmniej zdystansowanym stosunkiem do podawania karteczki w intencji zdrowia, na której zapisane będzie imię osoby nieprawosławnej, szczególnie jeżeli jest to prośba o wspomnienie na proskomidii

Warto jednak przyjrzeć się bliżej jednemu z tekstów pierwszej części Boskiej Liturgii, kiedy to zaraz po wspomnieniu zwierzchnika Kościoła lokalnego, biskupa diecezjalnego, duchowieństwa itd., i wyjęciu za nich cząsteczki, kapłan wyjmuje z tej samej prosfory oddzielną dużą cząsteczkę w intencji władz państwowych i wojska, mówiąc: „Wspomnij Panie Bogiem chronioną ojczyznę naszą, władze i jej wojsko”. Przecież wśród tych, o których mówi ta modlitwa nie wszyscy są prawosławni, czy nawet ochrzczeni, lub w ogóle wierzący, a pomimo to Kościół wznosi za nich swoje modlitwy. W związku z powyższym nie jest niczym nieprawidłowym wpisywanie imion osób innego wyznania, za których pragniemy, aby Kościół wzniósł swoją świętą modlitwę, o której wspomniano w pytaniu.

Pozdrawiam,
ks. Adam

Kategorie: ks. Adam Magruk, liturgika, rodzina, wiara