Intryguje mnie problem pogrzebu samobójców. 1. Dlaczego ciała niektórych zmarłych „na własne życzenie”, podczas egzekwii (cs. ros. otpiewanija) znajdują się wewnątrz świątyni, a innych w przedsionku lub zwyczajnie na zewnątrz. 2. Czy istnieje odrębny porządek pogrzebu na takie okoliczności? Sławomir

Życie jest największym darem Bożym. Ponadto, człowiek jako stworzony na obraz i podobieństwo Boże jest świątynią Ducha Świętego. Cerkiew mocno ubolewa nad tym, kiedy ludzie świadomie odrzucają ten wielki dar Stwórcy. Samobójca sam odłącza siebie od komunii z Bogiem, odłącza się od Kościoła. Dlatego właśnie w przypadku, kiedy mamy do czynienia z osobą, która świadomie podnosi na siebie rękę, jej ciało nie jest wprowadzane do świątyni (ewentualnie do przedsionka) i sprawowany jest nad nią – zgodnie z decyzją biskupa – „ograniczony” obrzęd pogrzebu. Jego porządek został zawarty w okólniku, który w 1998 r. wydał Jego Eminencja Metropolita Sawa.

Celowo podkreślono powyżej słowo „świadomie” ponieważ w sytuacji, kiedy np. dana osoba miała medycznie stwierdzone objawy choroby psychicznej, biskup diecezjalny może zezwolić na wprowadzenie do cerkwi i sprawowanie pełnego obrzędu pogrzebu.

Zachęcam ponadto do zaznajomienia się z art. z poniższej strony internetowej (s. 8-9):

http://orthodox.bialystok.pl/public/data/resource/upload/00002/1934/file/wd-61-4-2009-net.pdf

Pozdrawiam,
ks. Adam

Kategorie: ks. Adam Magruk, liturgika, wiara, życie duchowe