Dlaczego w Cerkwii są rozwody? Jest to sprzeczne ze słowami Jezusa. Jezus Chrystus, w rozmowie z niektórymi faryzeuszami, radykalnie odrzuca ówczesne poglądy o przyczynach, które mogłyby upoważniać do rozwodu, twierdząc: Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać żony wasze, lecz od początku tak nie było (Mt 19, 8). Według nauczania Jezusa małżeństwo jest nierozerwalne: Co Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela (Mt 19,6). A zatem dobro nierozerwalności jest dobrem samego małżeństwa i należy do jego istoty. Robert

W Cerkwi prawosławnej nie ma rozwodów. Istnieje procedura administracyjna, która nazywana jest „zdjęciem błogosławieństwa z małżeństwa”. Polega ona na pewnym procesie administracyjnym (w żaden sposób nie sakramentalnym), przeprowadzanym przez duchownego i zatwierdzanym przez biskupa. Osoba z której „zdjęto błogosławieństwo małżeństwa” może zawrzeć „drugi związek małżeński”, który Cerkiew dopuszcza jako swego rodzaju odstępstwo o norm kanonicznych (stosowanie ekonomii). Osoba, która wstępuje w „drugi związek” nie jest traktowana jako będąca w stanie wolnym. Tzw. „drugi związek małżeński” (może mieć miejsce też „trzeci”), posiada charakter pokutny i znacząco różni się od rytu sakramentu małżeństwa właściwego, tj. tego zawieranego po raz pierwszy.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, Pismo Święte (egzegeza), rodzina



Podobno w Cerkwi Prawosławnej są rozwody. Jak to się ma do nauki Jezusa Chrystusa? Według nauczania Jezusa małżeństwo jest nierozerwalne: Co Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela (Mt 19,6). Tymoteusz

W Cerkwi prawosławnej nie ma rozwodów. Istnieje procedura administracyjna, która nazywana jest „zdjęciem błogosławieństwa z małżeństwa”. Polega ona na pewnym procesie administracyjnym (w żaden sposób nie sakramentalnym), przeprowadzanym przez duchownego i zatwierdzanym przez biskupa. Osoba z której „zdjęto błogosławieństwo małżeństwa” może zawrzeć „drugi związek małżeński”, który Cerkiew dopuszcza jako swego rodzaju odstępstwo o norm kanonicznych (stosowanie ekonomii). Osoba, która wstępuje w „drugi związek” nie jest traktowana jako będąca w stanie wolnym. Tzw. „drugi związek małżeński” (może mieć miejsce też „trzeci”), posiada charakter pokutny i znacząco różni się od rytu sakramentu małżeństwa właściwego, tj. tego zawieranego po raz pierwszy.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, literatura, Pismo Święte (egzegeza), rodzina



Pytanie do Ewangelii czytanej na święta Bożego Narodzenia w cerkwi (o rodowodzie Jezusa Chrystusa). 1. Dlaczego podawany jest rodowód Józefa, męża Marii, a nie Marii, z której bezpośrednio narodził się Jezus Chrystus? Rozumiem, że status kobiety na pewno był inny przed dwoma tysiącami lat niż teraz, ale dla mnie niezrozumiałe jest objaśnianie pochodzenia Józefa, który przecież nie był ojcem Jezusa. Czemu to ma służyć? (Bo przypuszczam, że w Ewangelii wszystko ma swoje znaczenie.) 2. Dlaczego prorocy mówili, że dziewica urodzi syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, a anioł nakazał Józefowi nadać dziecku, które miało się narodzić imię Jezus? Skąd ta rozbieżność w imionach? Magdalena

  1. Pomimo tego, iż Józef nie był biologicznym ojcem Jezusa to właśnie jego rodowód podany jest w ewangelii wg. Mateusza. Ma to związek ze wspomnianą w pytaniu rolą mężczyzny (nawet jeśli był tylko prawnym opiekunem). Mateusz napisał swoją ewangelię do Hebrajczyków, dla których rodowód matki (jakkolwiek nie byłaby ona znaczącą postacią) był całkowicie bez znaczenia. Ciekawostką jest, że druga genealogia, zawarta w ewangelii Łukasza (pisanej dla pogan) różni się nieco od Mateuszowej. Niektórzy z Ojców Cerkwi twierdzą, że genealogia z ewangelii Mateusza dotyczy Józefa, natomiast ta z ewangelii Łukasza jest rodowodem Marii (choć ze względów kulturowych nieco zamaskowanym).
  2. Imię Jezus pojawia się na kartach Ewangelii jeszcze przed narodzinami i obrzezaniem Syna Bożego w formie proroctw. Ewangelista Mateusz opowiada o zaręczynach Marii z Józefem i jedynie ogólnikowo stwierdza, że „poczęła z Ducha Świętego” (Mt 1,18). U Łukasza występuje opis Zwiastowania Bogurodzicy, w którym trzykrotnie mowa jest o nadaniu dziecięciu imienia. Pierwszy raz archanioł Gabriel instruuje Marię, że „dasz Mu imię Jezus” (Łk 1,31). Następnie dwukrotnie stwierdza, że „On będzie wielki i otrzyma imię: Syn Najwyższego” (Łk 1,32) oraz „Święte, które się narodzi, otrzyma imię: Syn Boży” (Łk 1,35). Ewangeliści Mateusz i Łukasz uzupełniają nawzajem swoje opisy. U Mateusza znajdujemy kolejną wzmiankę o wyjątkowości Imienia jakim ma zostać nazwane dziecię. Po odkryciu brzemienności Marii Józef chciał ja oddalić, wtedy anioł ukazuje mu się we śnie i poucza go „I urodzi Syna, a ty nadasz Mu imię Jezus, On bowiem zbawi lud swój od grzechów ich” (Mt 1,21). Następnie objawione jest Józefowi proroctwo Izajasza, według którego „Oto dziewica pocznie i urodzi syna, i nadadzą mu imię: Emmanuel, co się przekłada: Z nami Bóg” (Mt 1,23).

Na pierwszy rzut oka w tekście Ewangelii występuje sprzeczność. Z jednej strony Marii objawione jest Imię Jezus, natomiast Józef we śnie słyszy Imię Emmanuel. Jest to jednak jedynie pozorna rozbieżność. Należy pamiętać, że autorzy Nowego Testamentu byli spadkobiercami biblijnego rozumienia funkcji i znaczenia imion. Pojawiające się w wizji Józefa Imię Emmanuel jest więc niczym innym jak midraszem onomastycznym występującym w Biblii jako całości. Hebrajkie עִמָּנוּאֵל (Immanu’el) jest więc imieniem obietnicą, dosłownie oznacza „z nami Bóg” lub „Bóg jest z nami”. Imię to więc jest symboliczną obietnicą daną poprzez Józefa całemu światu, że Jezus jest Bogiem, Logosem „I Słowo ciałem się stało, i rozbiło namiot wśród nas” (J 1,14). Samo imię Emmanuel zachowało się w Prawosławnej Tradycji nie zajmując tam jednak szczególnego miejsca. Występuje sporadycznie w niektórych hymnach czy modlitwach. Pomimo tego szczególne miejsce Imię Emmanuel zajęło w ikonografii. Jeden z charakterystycznych typów ikonograficznych nazywa się Chrystus Emmanuel i przedstawia Jezusa jako młodzieńca, zarówno osobno jak i z innymi postaciami. Typ ten został szczególnie mocno rozpowszechniony w Bizancjum i na Rusi.

 

Kategorie: ks. Igor Habura, Pismo Święte (egzegeza)



Co cerkiew prawosławna mówi o grzechach pokoleniowych – mam na myśli skutki grzechów naszych przodków: rodziców, dziadków. Wg starego testamentu, ile pokoleń upływa zanim te skutki „wygasnął”. Jak te „zasady” stosują się do rodziców chrzestnych Agata

Na wstępie, aby w ogóle odpowiedzieć na to pytanie należałoby się zastanowić czym owe tzw. grzechy pokoleniowe są i skąd się wzięły. Pod pojęciem „grzechu pokoleniowego” najczęściej rozumie się grzech popełniony przez przodków, za który to występek karę ponoszą nie tylko bezpośredni winowajcy, ale również ich potomkowie. Najczęściej używanym do uprawdopodobnienia takiego wywodu cytatem jest fragment z Księgi Wyjścia: „Pan, Bóg twój, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia” (Wj 20,5). Równie często przywołuje się  jeszcze kilka innych podobnych wyrwanych z kontekstu cytatów jak:

Czytaj dalej

Kategorie: ks. Igor Habura, Pismo Święte (egzegeza), wiara, życie duchowe



W rozdziale 11 ewangelii od Łukasza uczniowie mówią do Jezusa Jan dał swoim uczniom modlitwę daj nam i Ty. Czy modlitwa Jana doszła do naszych czasów? Sławomir

Rzeczywiście w tekście Ewangelii pojawiają się takie słowa: „Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów. A On rzekł do nich: Kiedy się modlicie, mówcie: Ojcze nasz…” (Łk 11,1-2). Zagadnienie to warto rozważyć w szerszym kontekście. W tej samej Ewangelii kilka wersetów wcześniej czytamy „Oni zaś rzekli do Niego: Uczniowie Jana dużo poszczą i modły odprawiają, podobnie też uczniowie faryzeuszów; natomiast Twoi jedzą i piją. A Jezus rzekł do nich: Czy możecie nakłonić gości weselnych do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli” (Łk 5,33-35).

Widzimy wyraźnie, że w obu fragmentach uczniowie Jezusa są rozumiani jako formalna grupa naśladowców zebrana wokół nauczyciela. Podobnie rzecz ma się z uczniami Jana i faryzeuszów. W Izraelu I wieku takie grupy uczniów zebrane wokół mistrza (rabina, proroka itd.) nie były niczym nadzwyczajnym. Często, choć nie zawsze, dana grupa wyróżniała się charakterystyczną i tylko jej właściwą formą pobożności. Mogła to być np. modlitwa ułożona przez jej przywódcę, jak ma to miejsce w przypadku uczniów Jezusa. Modlitwa, czy też reguła uczniów Jana nie przetrwała niestety do naszych czasów. Jednakże można podejrzewać, że Jan wcale nie ułożył jakiejś szczególnej modlitwy a być może jedynie określił jak często, w jakiej formie (np. z dużym czy małym talitem), w grupie czy na osobności, jego uczniowie mają się modlić.

Kategorie: ks. Igor Habura, Pismo Święte (egzegeza)



Dlaczego w cerkiewnej tradycji przyjmuje się, że dzień zaczyna się wieczorem? Magdalena

Takie rozumienie czasu ma swoje źródło w Piśmie Świętym. W pierwszym rozdziale Księgi Rodzaju czytamy „I tak upłynął wieczór i poranek – dzień pierwszy” (Rdz 1,5). Zwrot ten jest swego rodzaju klamrą kończącą każdy dzień stworzenia. W związku z przytoczonym biblijnym opisem, Cerkiew przyjęła, że dzień zaczyna się z wieczora, gdyż w taki właśnie sposób rozpoczął się pierwszy dzień w historii świata.

Kategorie: ks. Igor Habura, liturgika, Pismo Święte (egzegeza), wiara



Jaki jest stosunek wiary prawosławnej do „szeptuch”, które można spotkać na Podlasiu? Czy korzystanie z ich usług jest grzechem? Mariusz

Podobne pytania już pojawiały się już w ramach sekcji „zapytaj” tu http://www.cerkiew.pl/zapytaj/?p=404 oraz tu http://www.cerkiew.pl/zapytaj/?p=386. Wygląda na to, że jest to problem wyjątkowo żywotny i ważny dlatego postaram się jeszcze raz, maksymalnie wyczerpująco dopowiedzieć na to zapytanie.

Podstawą i fundamentem nauki Cerkwi Prawosławnej jest Święta Tradycja, której elementem jest Pismo Święte. Każdy element prawosławnej teologii jest głęboko zakorzeniony i umotywowany w nauczaniu Jezusa Chrystusa oraz w pozostałych tekstach biblijnych tak Nowego jak i Starego Testamentu. Kolejnymi z części składowych Tradycji są nauczanie soborów powszechnych oraz nauki Ojców Cerkwi.

Czytaj dalej

Kategorie: Bóg, ks. Igor Habura, Pismo Święte (egzegeza), pozostałe, wiara, życie duchowe



Mam kilka pytań :) 1. dlaczego Psalmy Dawida czyta się nad sobą zmarła oraz w jakich innych sytuacjach są jeszcze czytane? 2. dlaczego akurat psalm „Zywyj w pomoszczy” ma tak silna moc? 3. Czym jest Psałterz do MB i w jakich okolicznościach powinno się go czytać? 4. Czy jest akatyst w języku polskim bądź w transliteracji polskiej do św. Olgi? Anonim

  1. Skąd dokładnie wzięła się praktyka czytania Psałterza przy zmarłym nie wiadomo. Niemniej jednak istnieje tradycja związana z pogrzebem Bogurodzicy mówiąca o tym, iż apostołowie przy ciele Matki Bożej modlili się i śpiewali psalmy. Samo czytanie psalmów przy zmarłym jest również wielce pożyteczne i pouczające zarówno dla czytającego jak i słuchających. Z jednej strony modlą się oni słowami uświęconymi tysiącami lat tradycji, z drugiej zaś w sytuacji śmierci, smutku i cierpienia pewne teksty dobrze nam znane nabierają zupełnie nowego znaczenia.

    Czytaj dalej

Kategorie: ks. Igor Habura, liturgika, Pismo Święte (egzegeza), tłumaczenia



Po upadku części aniołów szatan wraz ze swoimi sługami został stracony z niebios. W Księdze Hioba (1;6) wzmianka jest o tym, iż szatan przybył przed tron Pana Boga. Czy to przybycie wynikało z rozkazu Boga? Sławomir

W opisanej sytuacji Bóg posłużył się szatanem jak narzędziem. Święci Ojcowie komentując ten fragment zwracają uwagę, że zwrot „stać przed Panem” niekoniecznie musi oznaczać fizyczną bliskość. Wielokrotnie w Biblii pojawia się zwrot „stać przed Bogiem” który wyraża istnienie w świadomości Bożej obecności lub służenie Bogu (Por. Sdz 20,26; 1Sam 10,19; 2Krn 20,13; Jdt 4,14; Mi 6,6; ). Owo „pojawienie się” szatana przed Obliczem Najwyższego nie oznacza powrotu szatana na niebiosa, z których został strącony, a fakt, iż pomimo swego buntu diabeł wciąż pozostaje poddany Boskiej Władzy i jako stworzenie, podobnie jak aniołowie, ludzie czy zwierzęta istnieje, żyje przed Obliczem Boga.

Kategorie: ks. Igor Habura, Pismo Święte (egzegeza), tłumaczenia



Chciałbym się dowiedzieć, czym różnią się dwa następujące terminy: raj i carstwo niebiesnoje. Jakub

Raj to inne określenie Ogrodu Eden (Rdz 2,8), z którego wygnani zostali Adam i Ewa. Przez grzech prarodziców ludzkość utraciła raj na rzecz życia ziemskiego. Jednakże dzięki niezmierzonej Bożej Miłości celem człowieczeństwa nie jest ziemskie życie samo w sobie, a właśnie osiągnięcie Królestwa Niebieskiego. Czym ono będzie dokładnie nie wiemy, gdyż jest to tajemnica życia przyszłego. Niemniej jednak Pismo Święte udziela nam pewnych wskazówek, dzięki którym możemy mieć o nim pewne wyobrażenie. Co do rozróżnienia raju-Edenu i Królestwa Bożego z pomocą śpieszą nam dwie księgi Biblii, pierwsza i ostatnia. Pierwsza, a więc Księga Rodzaju opisuje stworzenie świata i człowieka oraz sam ogród Eden (Rdz 1-3), ostatnia z ksiąg Biblii, czyli Apokalipsa opisuje Królestwo Niebieskie – raj już nie jako ogród, a jako miasto – Niebiańską Jerozolimę (Ap 21-22).

Kategorie: ks. Igor Habura, Pismo Święte (egzegeza), tłumaczenia



Strona 1 z 3123