Sława Isusu Chrystu! Jak Prawosławie objaśnia 4-te Przykazanie „Pamiętaj na dzień sobotni, abyś go święcił: sześć dni pracuj i wykonaj w nich wszystkie roboty twoje, ale w dzień siódmy sobota – Panu Bogu twemu.” Mam styczność z tzw. subotnikami i muszę mieć twarde argumenty :) Spasi Hospodzi. Aga

Sława na wieki!

Cerkiew rozumie to przykazanie całkowicie tradycyjnie, a więc jest to nakaz świętowania szabatu, który Bóg skierował do Izraelitów. Rozumiem jednak, że pytanie dotyczy recepcji tego przykazania w Chrześcijaństwie i tego dlaczego my Prawosławni świętujemy Niedzielę a nie Sobotę. Rzeczywiście Cerkiew od samego początku, a więc już od pierwszych lat po Zmartwychwstaniu Chrystusa przeniosła akcent „Dnia Świętego” z soboty na niedzielę. Jednakże nie była to zwykła zamiana dni, ale głęboka przebudowa całego sensu i teologicznej treści „Dnia Świętego”. Dla żydów szabat był przede wszystkim dniem odpoczynku na pamiątkę tego, iż „gdy Bóg ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął. Wtedy Bóg pobłogosławił ów siódmy dzień i uczynił go świętym; w tym bowiem dniu odpoczął po całej swej pracy, którą wykonał stwarzając” (Rdz 2,2-3). 

Czytaj dalej

Kategorie: ks. Igor Habura, patrologia, Pismo Święte (egzegeza), tłumaczenia, wiara



O co chodzi w sprzeczności między przykazaniem ‚Nie zabijaj’ a karą śmierci, która również jest obecna w Starym Testamencie? Kanapka

Znane powszechnie brzmienie Dekalogu z Księgi Wyjścia 20,1-17, a wśród niego przykazanie „Nie zabijaj” jest najczęściej błędnie tłumaczone. W tekście hebrajskim znajdziemy tam sformułowanie „lo trisach” dosłownie „nie morduj”. Warto zauważyć, że w j. hebrajskim istnieje kilka słów na określenie pozbawienie kogoś życia:

Czytaj dalej

Kategorie: ks. Igor Habura, Pismo Święte (egzegeza), tłumaczenia



Jak w cerkwi się ochrzci dziecko o imieniu Marcel? Jola

Odpowiednikiem polskiego brzmienia imienia Marceli jest cerkiewno-słowiańskie Markieł. Jest kilku świętych o tym imieniu. Być może najbardziej znanym jest Markieł (Marceli) Muczenik afrikanskij lub Tanżerski z III w. Są też inni święci o tym imieniu czczeni w Prawosławiu.

Ks. AK

Kategorie: imiona, ks. Andrzej Kuźma, tłumaczenia



Sława Isusu Chrystu!!! Czy w Cerkwi jest imię Nataniel? Można je nadać nowonarodzonemu dziecku? Dziękuję za pomoc. Elżbieta

Sława na Wieki
Jest imię, które po polsku brzmi: Natanael, jest to apostoł, który potem w Ewangelii św. Jana jest nazywany Bartolomeuszemi i jest imię Natan, jest to prorok Starego Testamentu. Jedno i drugie moźna nadać na Chrzcie. Myśle, źe duchowni znają te imiona.
Z pozdrowieniami

Kategorie: imiona, ks. Andrzej Kuźma, tłumaczenia



Cerkiew w Dubiecko, ob. Kresowy Dom Sztuki, ma wezwanie „Podniesienia Krzyża Świętego” czy jest to błędna? synonimiczna? nazwa Podwyższenia Krzyża Świętego? Joanna

CIX,
Wezwanie cerkwi: „Podniesienie Krzyża Świętego” to rzeczywiście synonim do „Podwyższenie Krzyża Pańskiego”. Bardziej rozpowszechniona nazwa to jednak „Podwyższenie Krzyża Pańskiego” (cs. Wozdwiżenije Kresta Hospodnia) – zob. święto Podwyższenia Czcigodnego i Życiodajnego Krzyża Pańskiego, obchodzone 14/27 września.
Z Panem Bogiem,
ks. Artur

Kategorie: ks. Artur Aleksiejuk, tłumaczenia



Mówi się, że zadaniem duchownych jest Ewangelizacja. 1. jak można prowadzić Ewangelizację w języku niezrozumiałym przez wielu wiernych? 2. jak można ludziom nie rozumiejącym nabożeństw w jsc mówić, że aby rozumieli te nabożeństwa muszą się nauczyć obcego języka?Nie każdy ma aż takie zdolności językowe, aby mając rodzinę, dzieci, wykonywaną przez 8 godzin nierzadko ciężką, wyczerpującą pracę,szereg codziennych obowiązków, z jednej książki zdołać się nauczyć tego języka. Poza tym coraz więcej prawosławnych w Polsce to osoby całkowicie polskojęzyczne(np. ja), które nigdy nie uczyły się nawet rosyjskiego. Oni nawet nie są w stanie przeczytać napisów na ikonach, a co dopiero cokolwiek z jsc rozumieć. 3. jaka powinna być rola duchownych, w kontaktach wiernych z Panem Bogiem? Czy przypadkiem Waszą rolą nie powinno być nauczanie wiernych rozmaitych spraw związanych z naszą religią? Tak jak nadmieniłem na wstępie – Ewangelizacja ludzi. Bo w tej chwili mówicie ( nie wszyscy) do wiernych mniej więcej tak: nie rozumiecie nabożeństw w jsc, nauczcie się tego języka. A od czego są w takim razie Duchowni? Według mnie bycie Księdzem to powołanie, misja. To konieczność wpływania na ludzi, pomagania im, zbliżania ich do Boga, a nie mnożenia trudności w dostępie do Niego, a obcy język taką trudnością jest. Według mnie albo powinniście nauczyć ludzi tego języka, tak by w pełni świadomie przyjmowali Słowo Boże, albo gdy uznacie , że jest to nierealne przejść na język polski. 4. czy da się znaleźć jakikolwiek związek jsc z Panem Bogiem, Pismem Świętem itp? Jakiekolwiek uzasadnienie religijne używania akurat tego języka? 5. problem ten porusza także wielu duchownych. Między innymi Ojciec Marek Ławreszuk w swoim tekście ,,Uczestnictwo czy wrażenie”. który dowodzi, że rozumienie treści nabożeństwa jest istotne. Pada tam m.in. takie zdanie: ,,Często słyszymy opinię, że język słowiański (w jego cerkiewnej, aktualnej wersji), to nasz skarb i dziedzictwo, którego nie możemy utracić. Odpowiedzią na takie stwierdzenie może być kolejne retoryczne pytanie: czy skarbem naszym nie jest to co nam przekazał Zbawiciel? Przecież Ewangelia to w tłumaczeniu Dobra Nowina. On ją nam głosi! Raduje, pociesza, daje nadzieję, ale i prowadzi przez zakamarki i meandry życia tutaj i teraz. Czy mogę Ewangelię nazwać moim skarbem, mieć ją, tulić, czcić i całować, bez jej otwierania, czytania i słuchania? Bez poznania jej treści, a przede wszystkim bez wypełniania jej treści? Skarbem jest i język i dziedzictwo historii, i obyczaje ludowe, słowiańskie, greckie i wszystkie inne, które składają się na naszą wspólnotowość, ale skarbem jest przede wszystkim to, co nam zostawił Zbawiciel – Święta Eucharystia i Ewangelia – Jego zbawienne słowa.” http://rozdzialymarka.blogspot.com/2016/02/uczestnictwo-czy-wrazenie.html 6. czy nie uważa Ksiądz, iż z uwagi na określone wydarzenia należy czasami też weryfikować rozmaite poglądy? Jak można po wybuchu straszliwej wojny na Ukrainie, pomiędzy (w większości) prawosławnymi Ukraińcami używającymi w cerkwiach jsc, a prawosławnymi Rosjanami używającymi w cerkwiach jsc, mówić, że język ten…jednoczy Słowian? 7. czy nie jest szokujące, że np. ja osoba ochrzczona w cerkwi jako dziecko, pochodząca z pełni prawosławnej rodziny, bardziej jak u siebie czuję się na mszy w Kościele (np. w czasie zawierania związku małżeńskiego) niż na nabożeństwie w cerkwi? W Kościele rozumiem wszystko. Czy nie uważa Ksiądz, że taka sytuacja może być jednym z powodów (nie jedynym) zawierania przeważającej większości małżeństw mieszanych w KRK? Jeśli tendencja się nie zmieni, za 20 lat będzie nas w Polsce garstka. Z wyrazami szacunku.

Dzień dobry! Domyślam się, że kieruje Panem swego rodzaju słuszna irytacja wobec wszechobecności języka SCS w nabożeństwach i wszystkich posługach sprawowanych w naszej Cerkwi. Trudno odpowiedzieć na Pana pytania, które są raczej przemyśleniami dotyczącymi języka liturgicznego.

Czytaj dalej

Kategorie: ks. Łukasz Leonkiewicz, tłumaczenia, wiara