Czy grzechy które uniemożliwiają zostanie kapłanem zostały rozgrzeszone przez batiuszkę to można zostać kapłanem (batiuszką)? Xmm

Jeśli mówimy o grzechach, które stanowią przeszkodę w uzyskaniu święceń kapłańskich to raczej interpretujemy je jako te, w których człowiek już pokajał się i otrzymał przebaczenie w sakramencie pokajania. W ten sposób powrócił na łono Cerkwi i dalej może przystępować do św. Eucharystii. Jednak formalnie dalej stanowią przeszkodę dla uzyskania święceń kapłańskich. Ostateczny jednak głos w tej sprawie zabiera biskup. Dla lepszego zrozumienia posłużyłbym się analogią do sytuacji kiedy zostaje złamane prawo cywilne. Osoba, która popełniła przestępstwo i została skazana, lub ta kara została zawieszona, po pewnym czasie powraca do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie z przywróceniem jej pełnych praw. Niemniej jednak taka osoba nadal nie możne pełnić pewnych funkcji publicznych, lub też nie może wykonywać pewnych zawodów. Nie wiem czy analogia jest właściwa, dlatego, że Cerkiew jest miejscem łaski i działania Ducha Świętego.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, pozostałe



Pragnę zapytać jak wygląda procedura przejścia z katolicyzmu na prawosławie. Jestem katolikiem, lecz zamierzam w przyszłości wziąć ślub z ukraińską dziewczyną i jestem zdecydowany na konwersję do Kościoła prawosławnego. Jestem ochrzczony i bierzmowany w obrządku katolickim. Jakie wymagania należy spełnić? Igor

Zmiana wyznania to bardzo poważna sprawa. Zwykle przestrzegam ludzi przed zbyt pochopną decyzją i zachęcam do wszechstronnego zastanowienia się i rozważenia wszystkich „za” i „przeciw”. Jeśli jednak, jak widzę istnieje zdecydowane przekonanie i zamiar wstąpienia w związek małżeński z osobą wyznania prawosławnego to w takim wypadku znacznie upraszcza się sprawa sakramentu małżeństwa. Należałoby skontaktować się z prawosławnym duchownym najlepiej z obecnej parafii Pańskiej narzeczonej, lub najbliżej parafii tam, gdzie obecnie Pan mieszka i przedstawić duchownemu swój zamiar. Z pewnością przejdzie Pan pewien okres zapoznania się z wiarą prawosławną. Najczęściej wstąpienie do Kościoła prawosławnego w takim wypadku odbywa się poprzez sakrament bierzmowania. Nie oznacza to, że bierzmowanie w Kościele rzymskokatolickim nie jest uważane za ważne, lecz jest to znak wstąpienia do prawosławia. Uczestnictwo w Eucharystii będzie momentem wskazującym, że jest Pan wyznania prawosławnego.

Kategorie: konwersja, ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Jestem po ślubie w cerkwi. Niestety po kilku latach, małżeństwo się rozpadło. Teraz jestem w związku z osobą wyznania rzymsko-katolickiego, a jemu bardzo zależy na ślubie kościelnym. Czy jest to w ogóle możliwe? Aleksandra

Jeśli planujecie zawrzeć związek małżeński w Kościele rzymskokatolickim, to raczej tam należy skierować to pytanie. W tym wypadku to Kościół rzymskokatolicki stawia warunki.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, rodzina



Jaki grzech uniemożliwia zostanie kapłanem (batiuszką)? Anonim

Przywiodę cytat z podręcznika Prawosławne Prawo Kościelne cz. I, autorstwa ks. Aleksego Znoski (s.113-114): „Wymagania ogólne polegają na tym, że ciężkie grzechy, za które w starożytności wierni zobowiązani byli odbyć pokutę (…), w odniesieniu do kandydatów na duchownych, pociągają za sobą pozbawienie ich prawa wstąpienia do stanu duchownego. Spośród takich grzechów kanony wymieniają: zabójstwo, kradzież, odkopywanie grobów, świętokradztwo, rozpustę, cudzołóstwo, symonię (…). Takimi przeszkodami są: pijaństwo, chciwość na pieniądze, lichwiarstwo”.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika



Mam ślub konkordatowy zawarty w cerkwi, niestety była to pomyłka. Chcę wziąć zdjęcie błogosławieństwa, co powinienem uczynić? Do kogo się udać? Dawid

Należy udać się do parafii do której obecnie Pan należy i tam przedstawić sytuację proboszczowi lub duchowemu, który tymi sprawami się zajmuje. On wskaże co należy dalej czynić.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, rodzina



Od dawna nurtuje mnie pytanie odnośnie sakramentu spowiedzi. Wg nauki Prawosławnej Cerkwi, grzechy nie wypowiedziane na spowiedzi nie zostaną nam odpuszczone.Cóż więc w sytuacji, kiedy duchowny odmawia jedynie regułkę kończąc pytaniem „kajetes”?A co w sytuacji, gdzie na parafii (często wiejskiej), właśnie w taki sposób są spowiadani wierni, którzy przez większą część życia nie wyznawali grzechów? Czy to znaczy, że sakrament był „niepełnowartościowy”. Proszę tylko nie pisać, że należałoby znaleźć innego kapłana, bo nie zawsze jest możliwość odwiedzania innych cerkwi. Jak traktować taką spowiedź? Martyna

Problem spowiedzi nie jest nowym. Dotyczy to zarówno tych którzy spowiadają (o czym Pani pisze), jak również spowiadających się, którzy przychodzą do spowiedzi twierdząc, że nie grzeszą. Zarówno z jednej strony jak i z drugiej potrzebna jest edukacja i właściwe zrozumienie problemu. Wydaje mi się, że mówienie o odpuszczeniu grzechów „tylko” tych, które zostały wypowiedziane na spowiedzi, jest nieco na wyrost i przybiera charakter dość jurydyczny. Są przecież grzechy nieświadome, są takie, które człowiek zapomniał; Ojcowie Cerkwi mówią też o niezliczonej liczbie ludzkich grzechów, których nie sposób wypowiedzieć. Najważniejszym jest pokajanne nastawienie człowieka do swych czynów i postępków. Dlatego też bałbym się mówić o czymś co jest „niepełnowartościowe”. Myślę, że jeśli ktoś chce wypowiedzieć swój grzech przed osobą duchowną, to z pewnością duchowny, który nie nawykł do rozmawiania z ludźmi nie zastosuje swojej tradycyjnej „kajeties”, lecz porozmawia z człowiekiem. Sugeruje Pani abym nie odsyłał do poszukania sobie innego spowiednika – nie będę. Niemniej jednak uważam, że bardzo cenne są pielgrzymki i wyjazdy choćby na naszą św. Górę Grabarkę, gdzie ludzie bardzo często spowiadają się i przywożą swoje problemy (grzechy), które nurtują ich od wielu lat. Kiedyś problem z dotarciem na Grabarkę był większy, dzisiaj nie stanowi to raczej problemu.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, pozostałe



Jestem katolikiem po rozwodzie cywilnym – ślubu kościelnego nie brałem. Moja narzeczona jest wyznania prawosławnego (panna) i chcielibyśmy wziąć ślub w cerkwi. Czy są jakieś przeszkody wynikające z tego, że kiedyś byłem w związku małżeńskim? Jakie warunki muszę/musimy spełnić aby doszło do zawarcia sakramentu małżeństwa w cerkwi? Krzysztof

Cywilny związek małżeński w Kościele prawosławnym nie jest traktowany, jako nie istniejący. Niemniej jednak fakt, że nie zawierał Pan ślubu kościelnego, znacznie ułatwia procedurę zmierzającą ku zawarciu małżeństwa w Cerkwi. Jeśli Pańska przyszła żona jest panną, to możecie bez problemu zawrzeć taki związek małżeński. W przypadku małżeństw mieszanych wymagana jest dyspensa od biskupa prawosławnego na zawarcie takiego małżeństwa. O treści i formie takiego pisma poinformuje was proboszcz z parafii Pańskiej przyszłej żony kiedy do niego udacie się.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, rodzina



Małe dzieci do Eucharystii są prowadzone przez osoby dorosłe (rodzice, rodzice chrzestni, dziadkowie, starsze rodzeństwo). Czy do Eucharystii może podprowadzić dziecko osoba z rodziny, lecz wyznania rzymskokatolickiego? Kasia

Tak, może.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, pozostałe



Przeczytałem wiele artykułów dotyczących małżeństw mieszanych. Nie udało mi się jednak znaleźć dokładnej odpowiedzi na pytanie jak w Prawosławiu podchodzi się do pary gdzie jedna osoba jest osobą prawosławną (wierzącą i praktykującą) a osobą ochrzczoną w kościele katolickim ale niewierzącą. Krzysztof

Jeśli istota pytania dotyczy, czy takie małżeństwo jest ważne? To odpowiedź jest prosta- Tak! Jeśli małżeństwo zostało uświęcone sakramentem i osoba prawosławna jest praktykującą to wierzymy, że w ten sposób uświęca się również druga osoba. O tym mówi apostoł Paweł jak też znajdujemy wyrażenia u św. Jan Chryzostoma, gdzie mowa jest o tym, że „modlitwa żony chrześcijanki uświęca męża poganina” (w opisanym wypadku nie chodzi jednak o poganina). Jeśli jednak chodzi o coś innego w pytaniu, prosiłbym o sprecyzowanie.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, rodzina, wiara



Chciałam zapytać jak długi nosi się żałobę to teściach? Marta

Okres żałoby w prawosławiu pojmuje się jako okres intensywnej modlitwy za osobę zmarłą. Ten okres wynosi 40 dni. Można powiedzieć, że jest to właśnie okres żałoby. W kontekście emocjonalnym bardzo często postrzegamy, że powinien upłynąć okres jednego roku od daty śmierci bliskiej osoby aby zakończyć okres smutku. Jednak w liturgicznym wymiarze najważniejszy jest okres 40 dni.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, wiara



Strona 1 z 1812345...10...Ostatnia »