Jaki jest stosunek Cerkwi do homoseksualizmu, biseksualizmy i transseksualizmu? Andrzej

Stosunek nauki Cerkwi prawosławnej do wymienionych przez Pana zjawisk, podobnie jak do całokształtu ideologii znanej jako LGBT, jest absolutnie negatywny i traktowany jako grzech.

Kategorie: ks. Artur Aleksiejuk, moralność i etyka, pozostałe, wiara



Jako osoba niedawno przyłączona do Cerkwi i nie wyrastająca w prawosławiu, chciałbym zapytać o pewne cerkiewne detale: – dla czego na Wschodzie zakrywanie włosów przez kobiety jest tak powszechne? Czy jest to tylko tradycja ludowa czy wynika z jakichś tekstów kanonicznych? – w świątyni, do której chodzę znajduje się pojemnik ze święconą wodą, z którego niektórzy wierni piją podczas liturgii. Jaki jest tego cel i czy to powszechne we wszystkich kościołach? Ewa

O nakrywaniu głowy przez kobiety w czasie modlitwy mówi apostoł Paweł w 1Kor. 4-6. W tradycji prawosławnej ten zwyczaj jest różnie postrzegany. W Cerkwi rosyjskiej do nakrywania głowy przez kobiety podchodzi się w sposób dość surowy. Chustka jest niezbędnym elementem ubioru kobiety w świątyni. Ale już w tradycji greckiej czy innych cerkwiach bałkańskich kobiety dość rzadko nakrywają głowy. W naszej Cerkwi łączymy niejako obie te tradycje i kobiety w zasadzie dowolnie interpretują stosowanie tego elementu ubioru. Pojemnik z wodą, który czasem bywa w świątyni nie zawsze napełniony jest święconą wodą. Najczęściej jest on miejscem, gdzie osoba spragniona może po prostu napić się wody.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe, życie duchowe



Moja siostra urodzona i ochrzczona w cerkwi prawosławnej w Polsce aktualnie mieszka w Londynie, urodziła tam dziecko i chce je ochrzcić w cerkwi prawosławnej. Najbliżej jej miejsca zamieszkania jest grecka cerkiew prawosławna (nabożeństwa w języku greckim). Czy nie ma przeszkód, żeby dziecko przyjęło chrzest w greckiej cerkwi prawosławnej? Chrzest powinien być tłumaczony na język polski/angielski, jakie są wymogi dotyczące tłumacza, czy powinien to być duchowny prawosławny? Irena

Nie ma żadnego problemu aby dziecko zostało ochrzczone w greckiej parafii prawosławnej. Jeśli dobrze rozumiem parafia jest greckojęzyczna? więc i chrzest będzie odbywał się w j. greckim. Nie stanowi żadnego problemu wybór języka w którym będzie sprawowany sakrament. Czasem duchowni pytają o to, w jakim języku rodzice lub rodzina chce aby odbył się chrzest. Czasem jednak nie mają takich „możliwości” lingwistycznych. Nie bardzo rozumiem tej części pytania dotyczącej „tłumaczenia chrztu”? Jeśli w tym sformułowaniu chodzi o wydanie metryki chrztu i w jakim języku zostanie ona wystawiona, to tutaj również nie ma żadnego problemu. Może być ona w j. greckim lub angielskim.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, pozostałe, rodzina



Jesteśmy małżeństwem mieszanym. Proszę o radę. Jak mamy świętować duchowo i cielesne zbliżające się rzymskokatolickie świeta Wielkiej Nocy? Jak wiadomo w dzień Wielkanocy rzymskokatolickiej w Cerkwi obchodzona będzie Niedziela palmowa. Spotykamy się w ten dzień u rodziny na śniadaniu wielkanocnym i później na świątecznym obiedzie. Czy mogę w tym dniu spożyć potrawy mięsne, żeby gospodarzom nie było przykro? Katarzyna

Niestety nie mogę dać uniwersalnej rady w jaki sposób postępować w takich sytuacjach. Wnioskując z pytania przypuszczam, że jest Pani osobą świadomą i rozważną. Sugerowałbym posłużyć się rozwagą duchową i własną intuicją.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe, rodzina



Czy prawdą jest, że to Żydzi zamordowali świętego Gabriela Zabłudowskiego? Dymitr

Nie wiemy dokładnie, kto zabił. Zachęcamy do zapoznania się z artykułem: Mit, wiara i święty Gabriel z Zabłudowa, autorstwa Tomasza Tarasiuka.

Kategorie: pozostałe, Redakcja, wiara



Dlaczego Polska cerkiew nie prowadzi działalności misyjnej? W naszym kraju jest bardzo dużo ludzi którzy nie wiedząc o tym zgadzają się z cerkwią. np. w Wększość nie wierzy w dogmat o nieomylności papieskiej, nie rozumie czemu formułowane są kolejne dogmaty (np. maryjne), nie podobają im się próby „rozumowego” tłumaczenia wiary etc. Problem polega na tym, że cerkiew w ogóle nie próbuje dotrzeć ze swoim nauczaniem do szerszego grona ludzi i stąd kojarzy się powszechnie jako „katolicyzm, ale dla Rosjan i Greków”. Ludzie nie zgadzający się z błędnymi dogmatami i doktrynami KRK nie widzą przez to innej opcji jak przystąpić do którejś z protestanckich grup, popaść w duchową apatię lub w ogóle dać sobie spokój z religią. Dlaczego cerkiew nie próbuje wyjść tym osobom na przeciw i w ten sposób przykłada niejako rękę do ich duchowego ubóstwa nie pokazując bogactw które może zaoferować? Wszyscy konwertyci na prawosławie jakich poznałem (maleńka grupka swoją drogą) poznali je właściwie przypadkiem i gdyby nie ten przypadek właśnie nie byli by dziś w cerkwi. Nie dzięki działalności samej cerkwi. Czy głoszenie ortodoksyjnej nauki Chrystusa i apostołów nie jest OBOWIĄZKIEM cerkwi? Andrzej

Na początku chciałbym zacytować fragment dokumentu „Misja Cerkwi Prawosławnej we współczesnym świecie”, który został przyjęty na Wielkim Soborze Cerkwi Prawosławnej na Krecie w 2016 r.: „Przekazywanie przesłania Ewangelii zgodnie z ostatnim przykazaniem Chrystusa <Idąc więc, czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Świętego Ducha, ucząc ich strzec wszystkiego, co wam przykazałem” (Mt 18,19), stanowi ponadczasową misję Cerkwi. Misja ta powinna być wypełniana nie agresywnie lub też z pomocą różnych form prozelityzmu, lecz w miłości, pokorze i poszanowaniem tożsamości każdego człowieka oraz kulturowej specyfiki każdego narodu” (Wstęp). W Orędziu Soboru zwraca się uwagę na rolę św. Liturgii, zwłaszcza Eucharystii w dziele ewangelizacji: „Uczestnictwo w Boskiej Eucharystii jest źródłem apostolskiej gorliwości w ewangelizacji świata. Biorąc udział w Boskiej Eucharystii i modląc się w Świętym zgromadzeniu za wszechświat, jesteśmy powołani do kontynuowania i dawania przed Bogiem i przed ludźmi świadectwa prawdy naszej wiary, dzieląc się darami Bożymi z całą ludzkością „ (II,6). Cytując powyższe teksty chcę powiedzieć, że misja Prawosławia nie polega na wytykaniu błędów innym chrześcijanom, lecz na trwaniu w świadectwie prawdy. Wydaje mi się, że człowiek, który poszukuje Boga w dzisiejszych czasach bardzo łatwo znajdzie informacje i „ofertę” wypełnienia luki duchowej w swoim życiu. W Pańskiej wypowiedzi odczytuję swego rodzaju zachętę (lub nakaz), aby duchowni prawosławni na wzór Świadków Jehowy szli na ulicę (albo pod kościoły rzymskokatolickie) i tam wkładali ludziom rozum do głowy. Taka forma głoszenia wiary jest obca prawosławiu. Jeden z prawosławnych naszych obecnych hierarchów niejednokrotnie powtarzał: „Chcesz poznać prawosławie? Idź na św. Liturgię!”. Oczywiście nie wystarczy jedynie pójść, ale należy ją również zrozumieć. Odnosząc się do trzech ostatnich zdań Pańskiej wypowiedzi, chciałbym powiedzieć, że nie ma w życiu przypadków i ci Pańscy znajomi, którzy wstąpili do prawosławia nie dokonali tego przez przypadek, ale z woli Bożej. Jeśli człowiek prawdziwie szuka Boga, to z pewnością Pan skieruje jego kroki w kierunku który On sam określi. W naturalny sposób istnieje polemika pomiędzy chrześcijanami, nie można jednak budować swojego życia duchowego i wizji duchowej na krytyce innych.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, pozostałe



Wiem, że są modlitwy za tzw „skot”, czyli za zwierzynę i ogólnie pojęty urodzaj dla ludzi utrzymujących się z rolnictwa. Ale czy możemy się modlić za swojego pupila, np kotka albo pieska, o zdrowie kiedy jest chore lub za pomyślnie przeprowadzoną operację? Justyna

Modlitwy za tzw. „skot” odnoszą się nie tylko do zwierząt hodowlanych z których czerpiemy zyski, ale również do wszelkiego innego stworzenia Bożego. Nie można jednak tutaj posługiwać się jakimiś imionami (które nadajemy zwierzętom), lecz ogólnie o to aby dobry Bóg uchronił swoje stworzenie. Na stronach rosyjskich znajdziemy szereg modlitw do świętych, aby oni wstawili się u Boga w ochronie stworzenia Bożego.

Kategorie: ks. Andrzej Kuźma, liturgika, pozostałe



Kiedy w cerkwi św. Magdaleny w Warszawie będzie udzielany sakrament namaszczenia chorych? Anna

W tym roku: piątek – 19 kwietnia, 16.00, takie informacje można znaleźć na stronie parafii: http://katedra.org.pl/ i w cerkwi na tablicy ogłoszeń.

Kategorie: pozostałe, Redakcja



Szukam źródła do którego prawosławie odnosi sie do stosowania antykoncepcji. Oraz nie mogę zrozumieć i nikt nigdy mi nie wytłumaczył dlaczego w naszej religii kobiety podczas krwawienia miesięcznego lub po porodzie jest nieczysta? Magda

Nie jestem specjalistą w tej materii ale postaram się odpowiedzieć zgodnie z moją wiedzą i poglądem. W kwestii źródeł o stosunku Kościoła do antykoncepcji to takowych nie znam. Jeśli jakieś są to tylko takie, które stanowią opinie duchownych niemające charakteru powszechnie obowiązującego. Moim zdaniem antykoncepcja w małżeństwie powinna opierać się głównie na naturalnych sposobach zapobiegania poczęcia. Na pewno każda metoda polegająca na działaniu poronnym niezależnie od wieku poczętego człowieka jest karygodna i moim zdanie jest grzechem aborcji. W życiu przedmałżeńskim czy też pozamałżeńskim, antykoncepcja nie powinna być tematem najważniejszym ponieważ w tych wypadkach sam stosunek seksualny jest poważnym grzechem.

Co do drugiego pytania sprawa już nie jest taka prosta. Kwestia nieczystości związana jest z tradycją Starego Testamentu. Jest wiele opinii związanych z praktyką dopuszczania lub też nie „nieczystych kobiet” do sakramentów w Cerkwi. Osobiście skłaniam się ku poglądom św. Klemensa Rzymskiego czy też św. Grzegorza Wielkiego, którzy twierdzili, że kobieta może wchodzić do świątyni w każdym czasie, ponieważ nie można obciążać jej winą za coś co jest dla niej naturalne i dzieje się niezależnie od jej woli. Jest to pogląd, który wskazuje, iż nieczystymi czynią nas tylko nasze grzechy.

Są jednak odmienne zdania, w których zawarte są wskazania aby kobiety w te tzw. ”nieczyste dni” stroniły od kontaktu ze świętością.

Współczesny teolog Patriarcha Serbski Paweł, przedstawiając pogląd na tę sprawę wskazał, że kobieta w czasie krwawienia miesiączkowego nie jest nieczysta duchowo lecz tylko fizycznie, jak każdy człowiek w czasie upławów z innych organów. Twierdził, że w te dni kobieta może przychodzić do Cerkwi całować ikony, śpiewać, spożywać prosforę rozdawaną po zakończeniu nabożeństwa. Zachęcał jednak do powstrzymania się od przyjmowania Eucharystii jak również przyjmowania sakramentu Chrztu Świętego nieochrzczonym. Jednak i te sakramenty w obliczu śmierci jego zdaniem mogły być udzielone.

Uważam, że każda kobieta w tej materii powinna pozostawać w zgodzie z własnym sumieniem, a w razie niepewności zachęcam do wypełnienia wskazań swojego spowiednika.

Kategorie: ks. Paweł Stefanowski, pozostałe, wiara, życie duchowe



Być może moje pytanie będzie trochę kontrowersyjne, ale bardzo zależy mi na odpowiedzi. Dlaczego duchowni, gdy nam błogosławią, w panicznym odruchu zabierają rękę, gdy chcemy ją pocałować błogosławiącą dłoń? Przecież nikt w tej sytuacji nie myśli o niej jako o ludzkiej, w głębi duszy wierzymy i okazujemy szacunek do łaski Kapłaństwa, a sama dłoń jest pewnym łącznikiem z Chrystusem. Takie chowanie dłoni dla wiernych jest bardzo niezręczne i czasem bolesne. Czy wynika to z zaleceń biskupa a może skromności? Jest jakieś uzasadnienie tego? Dawid

Przyznam, że o zaleceniach tego typu od biskupa nigdy nie słyszałem. Jestem przekonany, że zachowania takie wynikają ze skromności duchownych a przynajmniej mam taką nadzieję.

Kategorie: ks. Paweł Stefanowski, pozostałe



Strona 3 z 1412345...10...Ostatnia »